Liam Cunningham powiedział nam, co będzie ósmym sezonem "Gry o Tron"

"Onion Knight", sir Davos Sivort - jedna z niewielu postaci z serii "The Game of Thrones", której udało się przetrwać do końca sezonu 7. Aktor, który grał tę rolę, udzielił wywiadu Hollywood Reporter. Oto co Liam Cunningham powiedział o nadchodzącym sezonie popularnego serialu telewizyjnego:

"Powiem od razu, nie mogę nic powiedzieć na pewno, ponieważ nie widzieliśmy jeszcze scenariusza z nowej serii. Ale myślę, że w końcu wszystkie fragmenty tej niesamowitej historii zbiegną się. Wcześniej uczestnicy wydarzeń istniały jakby odłączone, a teraz wszystkie one zbiegają się w jednym punkcie. Myślę, że będzie to bardzo ciekawe, ponieważ zrzeszą się przedstawiciele różnych rodzin, nawet ci, którzy byli nieznani, a nawet walczyli ze sobą. Przecież czas walczyć ze wspólnym wrogiem. Nie wiemy dokładnie, jak wydarzenia się rozwiną, jakie czekają na nas bitwy i kto zasiądzie na żelaznym tronie. A może sam tron ​​nie będzie. Wszystko może się zdarzyć, bo ta dorosła historia została wynaleziona przez dorosłych dla dorosłych. "

Atmosfera na planie

Dziennikarze zapytali Cunninghama, jaki będzie nastrój na planie filmu pod koniec pracy nad ostatnim sezonem.

Czytaj także

I to właśnie usłyszeli w odpowiedzi:

"To jest niezwykłe i bardzo dziwne. Czuję, że dla nas wszystkich jest to wspaniały dar bycia częścią fenomenu kulturowego zwanego "Grą o tron". Jestem dumny z tego projektu, jest prawie najjaśniejszy w moim życiorysie na dziś. Jestem pewien, że wspomnienia z tej pracy sprawią mi uśmiech do końca mojego życia. "