Leonardo DiCaprio wyprodukuje film

Jeśli ktoś ostatnio dokonał rewelacyjnego skandalu z niemiecką firmą produkującą samochód Volkswagena, wiele poklepał nerwy, a potem do studia Paramount - jest to świetna okazja, aby stworzyć niesamowity film. Co więcej, zgodziła się wyprodukować sobie DiCaprio.

Trochę prehistorii

Komisja amerykańska stwierdziła, że ​​inżynierowie Volkswagena, dzięki oprogramowaniu, zręcznie podrobili wyniki testowania samochodu pod kątem emisji do atmosfery szkodliwych gazów wyposażonych w silnik wysokoprężny. Innymi słowy, za pomocą tego oprogramowania podczas kontroli zawartości szkodliwych substancji w spalinach urządzenie zawierało tryb ekologiczny i odłączało go podczas normalnej pracy.

Najbardziej szokujące dla wielu było wieści, że przez siedem lat firmie udało się pomnożyć majątek za pomocą tak nieuczciwej metody.

Wynik jest jeden: udziały koncernu spadły o 18%, a poza tym Volkswagen został ukarany grzywną w wysokości 18 miliardów dolarów. Ponadto szef firmy zrezygnował.

Przyszły film

Paramount kupił prawa do książki Jacka Ewinga, która, nawiasem mówiąc, jest wciąż w trakcie publikacji. Opisuje historię nielegalnego oprogramowania, przez które Volkswagen podrabiał dane.

Producent filmu nie musiał długo szukać: Leonardo DiCaprio i jego firma Appian Way zgodzili się wyprodukować film. Łatwo się domyślić, że aktor poszedł po to przede wszystkim dlatego, że jest zagorzałym obrońcą środowiska. Ponadto jego fundusz wielokrotnie przekazywał wielomilionowe sumy pieniędzy na poprawę sytuacji ekologicznej na świecie.

Czytaj także

Warto nadmienić, że roboczym tytułem zdjęcia jest "Zbyt duże, aby się pomylić". W tej chwili jest za wcześnie, aby mówić o dokładnej obsadzie.