Kylie Jenner o chirurgii plastycznej: "Nie leżałem pod nożem ze względu na cenne formy"

Najmłodszy przedstawiciel rodziny Kardashian-Jenner, 19-letnia Kylie, ma bardzo apetyczne formy. A jej piersi i biodra stały się w jakiś sposób zauważalnie większe, co dało początek wielu plotkom o interwencji chirurgicznej.

Natura jest winna za wszystko

Młodszy Jenner dorasta i, oczywiście, zaczyna nabywać kobiece formy. Jeśli spojrzeć na kobiety z tej rodziny, to wszystkie, z wyjątkiem Kendall, mają podobne liczby. Kylie kładzie kres spekulacjom na temat chirurgii plastycznej:

"Prawdopodobnie winę ponosi natura. Rozwijam się, staję się kobietą i mam okrągłą. Nie leżałem pod nożem ze względu na cenne formy. Taka cienka talia, bujne biodra i piękne piersi ze mnie z natury. Wiele osób mówi, że mam implanty, ale to duży błąd. Dwa lata temu ważyłem 54 kg, a teraz moja waga to 61 kg. Bardzo się cieszę, że te 7 kg zostały zdeponowane we właściwych miejscach. Podoba mi się sposób, w jaki wyglądam. "
Czytaj także

Jenner nie przeprowadzał operacji, ale myślał o tym

Jednak, podobnie jak wiele młodych dziewcząt, Kylie nie jest w pełni zadowolona z wyglądu. Niedawno przyznała, że ​​jej usta zostały zmienione za pomocą Botox, ale nadal nalega, że ​​nadal nie było operacji. Oto, co powiedziała ankieterowi:

"Jedyną rzeczą, którą chciałem zmienić w sobie przy pomocy chirurga, jest wstawienie implantów do klatki piersiowej. Ale wtedy pomyślałem, że mam piękną formę. Po co to zmieniać? Być może wtedy będę żałować. Przy okazji, od czasu, gdy rozmowa przeszła na chirurgię plastyczną, chcę powiedzieć, że moja twarz też się nie zmieniła. Tylko w Internecie wiele osób mówi, że zmieniłem moją szczękę i nos w ciągu 16 lat. Nie wierz w to. Nigdy nie pozwoliłbym mojej mamie tego zrobić. A jeszcze bardziej, dlaczego? Bardzo podoba mi się mój słodki mały nos. "