Są sytuacje, w których, jak się wydaje, tylko cud może uratować związek małżeński lecący w otchłań. W takich przypadkach, niestety, ani psycholodzy, ani próby mieszkania osobno przez jakiś czas, ani dzieci nie pomagają ...
Jest to taki test, który łączy teraz supermodelkę Gisele Bundchen i sportowca Toma Brady'ego. Przez ponad miesiąc media trąbiły pod każdym kątem, że para dosłownie balansuje na krawędzi rozwodu. To prawda, że gwiazdy starają się zapiąć ze względu na dwoje wspólnych dzieci - córki Vivian i syna Beniamina.
Czytaj także- Tajemnica nienagannego wyglądu Kate Middleton po trzecim porodzie zostaje ujawniona!
- 22 zdjęcia dla dzieci, na których nigdy nie poznasz gwiazd bez naszej wskazówki!
- Gisele Bundchen mówiła o rodzinnych tradycjach, garderobie męża Toma Brady'ego i ulubionym deserze
Należy zauważyć, że pani Bundchen nie poddała się, próbowała wszystkiego - i wędrówki po fortunę, psychikę i psychoanalityków. Nawet szczere rozmowy tete-a-tete! To prawda, że już przestała działać pozytywnie na gniewnego małżonka Brazylijczyka. Każda próba przedyskutowania problemów rodzinnych zakończyła się gwałtownym skandalem z obelgami i biciem naczyń.
Kudłaty psycholog
Pomoc przyszła, gdzie się nie spodziewali: Giselle i Tom zabrali ze schroniska bezdomnego szczeniaka! Ta puszysta czarno-biała bryła natychmiast stała się uniwersalnym ulubieńcem. Otrzymał nazwę Fluffy.
Model przedstawił migawkę swojego zwierzaka na Instagramie i podpisał:
"Jestem wdzięczny, że to stworzenie pojawiło się w naszym mieszkaniu! Mąż i dzieci z niego po prostu zachwycone. "
Pozostaje tylko mieć nadzieję, że obecność innego, czworonożnego członka rodziny gwiezdnej może przywrócić harmonię i odpocząć w niej.
| | | |