Dochodzenie w sprawie znęcania się nad dziećmi Brada Pitta zakończyło

Ostatnio prasa doniosła, że ​​aktor Hollywood, Brad Pitt, anonimowy, napisał na policję. Powiedział, że 52-letni mężczyzna uderzył i obraził swojego starszego syna Maddoxa, gdy rodzina leciała z Francji do Stanów Zjednoczonych. Dzisiaj stało się wiadome, że śledztwo w sprawie krzywdzenia dzieci zostało zakończone i Pitt został uznany za niewinnego.

Nie ma dowodów - żadnych przestępstw

Zgodnie z artykułem, który został wydrukowany na stronach publikacji Ludzie, śledztwo musiało zostać zamknięte z powodu braku dowodów na atak Brada. Policja pracowała natychmiast w kilku kierunkach: z 15-letnim Maddoksem iz bazą dowodów. Tak więc nastolatek został zbadany przez lekarzy służby w celu kontroli rodzin i dzieci w Los Angeles, nie ujawniając żadnych oznak bicia na jego ciele. Miał też rozmowę z psychologiem, który również nie zauważył niczego niepokojącego w zachowaniu Maddeksa. Ponadto FBI nie mogło znaleźć filmu z kamery samolotu, na którym miała zostać nagrana kłótnia Jolie, Pitta i Pitta. Jak się później okazało, nie było skandalu jako takiego, co zostało potwierdzone przez pasażerów obecnego w pobliżu samolotu. Po prostu Brad upił się i zaczął wysuwać roszczenia do Angeliny, a nastolatek wstawił się za nią. Potem policja zaczęła szukać świadka, który napisał oświadczenie, ale poszukiwania nic nie dały. Gromadząc te wszystkie fakty razem, FBI wydało taki wyrok: z Bradem, aby usunąć wszystkie zarzuty pod zarzutem złego traktowania dziecka. Aktor nie będzie ścigany z powodu braku wystarczających dowodów.

Czytaj także

Czy prawnik może pomóc?

Natychmiast po tym, jak policja została "przywieziona" do Pitta, aktor zdecydował, że gry się skończyły i zatrudnił jednego z najlepszych amerykańskich prawników specjalizujących się w postępowaniu rozwodowym. Został Lance Spiegel, który dobrze poradził sobie z rozwodem króla pop Michael Jackson, aktorka Eva Longoria, awanturnik Charlie Sheen i wielu innych. Gdy tylko Spiegel zapoznał się z przypadkiem Brada, powiedział prasie:

"Mój klient jest bardzo przygnębiony. Był okropnie urażony tym, że był podejrzany o zadawanie obrażeń cielesnych synowi. Myślę, że to jest jego zły żart, na który wciąż trzeba odpowiedzieć. Pitt bardzo boi się utraty swoich dzieci, ponieważ dla niego są najcenniejszą rzeczą, jaką ma w życiu. Teraz zrozumiemy, kto może stać za tym "żartem" i do jakiego celu dąży. "