Ciężarna Natalie Portman opowiedziała o swojej postawie wobec niań dla dzieci

Słynna aktorka Hollywood, Natalie Portman, od czasu do czasu komunikuje się z reporterami. Bez wstydu opowiadała, jakie emocje "przyszły" w jej życiu po narodzinach jej syna Aleph.

Gwiazda filmowa "The Story of Love and Darkness" i "Leon" powiedziała:

"Biorę macierzyństwo jako błogosławieństwo i błogosławieństwo. Lubię o tym mówić, chociaż rozumiem, że nie mogę powiedzieć czegoś nowego na ten temat. To mnie naprawdę zaskakuje: każda kobieta może potencjalnie zostać matką, doświadczając całej gamy uczuć. Po urodzeniu dziecka do matki przychodzi ogólne i jednocześnie wyjątkowe doświadczenie. Osobiste doświadczenie jest zawsze wyjątkowe. To, czego doświadczyłem jako matka, jest trudne do porównania z czymś. Przepraszam, jeśli mówię za dużo. Nie chcę stać się sentymentalną siłą ... "

Czy gwiazda potrzebuje niani?

Natalie Portman odpowiada na to pytanie: "Nie!". Jest przekonana, że ​​jest w pełni zdolna poradzić sobie z edukacją swojego syna. To prawda, że ​​nie wiadomo, jak aktorka "dogaduje się" z dwójką dzieci naraz. Można przypuszczać, że po narodzinach drugiego dziecka nadal korzysta z pomocy współczesnej Mary Poppins, czy może zwrócić się do matki?

"Czy chcesz - wierzyć lub nie - ale macierzyństwo pomaga mi być w chłodnej formie fizycznej. Z tym nie robię nic celowo. W naszym domu nie ma na stałe mieszkających au pair lub opiekunów - wydaje mi się, że mój mąż i ja dobrze sobie radzimy sami. Dlaczego porzuciłem nianię? To proste: nie mogę sobie wyobrazić, że budzę się i widzę nieznajomego w moim domu. Odpoczywam, kiedy mój syn po południu kładzie się spać. Oczywiście martwiłem się, gdy pomyślałem o mojej karierze i planach na przyszłość. Ale wszystko rozwija się całkiem dobrze. "
Czytaj także

Na koniec rozmowy aktorka zauważyła, że ​​tylko kobieta może sama zdecydować, jak długo powinien być jej urlop macierzyński. Czy muszę iść do pracy zaraz po porodzie, czy powinienem zostać w domu z dzieckiem? Nikt nie ma prawa potępiać młodej matki za jej decyzję.