Britney Spears ukradła czterdzieści niewydanych utworów

Przebiegły oszust owinięty wokół palców lekkomyślnych pracowników wytwórni płytowej RCA Records, przekonujący ich do wydania 49 utworów amerykańskiej piosenkarki pop, 35-letniej Britney Spears.

Utalentowany oszust

Britney Spears, która lubi sielankę z młodym manekinem autorstwa przystojnego Sam Sama Asgari, nie zapomina o kreatywności. Piosenkarka, nie bez tytanicznych wysiłków, przyniosła jej figurę w porządku, a teraz bez obawy o wyśmiewanie, stawia na szczere stroje koncertowe, aktywnie koncertując ze starymi hitami i nowymi utworami. Pewnego dnia popularny piosenkarz stał się ofiarą przestępcy.

Britney Spears

Mężczyzna, udając, że jest kierownikiem piosenkarza Larry'ego Rudolfa, skontaktował się z RCA Records, gdzie nagrał swoje piosenki Britney i poprosił go o przesłanie mu e-maili "larry.rudolph@aol.com" niewydanych utworów z jego okręgu.

Larry Rudolph i Britney Spears

Aby to zrobić, stworzył adres e-mail prawie identyczny z kontaktem Larry'ego Rudolpha i był tak przekonujący, że wysłano go bez żadnych pytań do 49 kompozycji Spears. 12 z nich zostało nagranych dla jej albumu Glory, wydanego w 2016 roku, ale nie zostały w nim uwzględnione.

Album Spears Glory

Dochodzenie zostało przeprowadzone. Skradzione wróciły

Na szczęście dla Spears'a zniknięcie zostało odkryte w gorącym pościgu, a oszust nie miał czasu ogrzać swoich rąk na sprzedawanie rzadkości, dla których nieskrępowani miłośnicy twórczości piosenkarza byli gotowi wypłacić sumy.

Specjaliści z departamentu policji w Los Angeles obliczyli atakującego za pomocą konta e-mail.

Czytaj także

Jak na ironię okazało się, że są prawnikami specjalizującymi się w ochronie własności intelektualnej.