Madonna nie jest przyzwyczajona do przegranej, ale będzie musiała zaakceptować porażkę! Syn piosenkarza Rocco będzie mieszkał w Londynie w domu swojego ojca, Guy Ritchie, jak brzmi wyrok sądu w Nowym Jorku wydany 7 września.
Smutny finał
58-letnia Madonna potajemnie miała nadzieję, że przekona jej syna, by zamieszkał z nią w Nowym Jorku. Decyzja sędziego byłaby poważnym argumentem dla 47-letniego reżysera, Guy'a Ritchie, który nie zamierzał oddać zbuntowanego syna swojej matce.
W rezultacie wszystkie marzenia piosenkarki zostały zerwane przez ostateczny werdykt sądu, zgodnie z którym w każdej chwili może zobaczyć swojego syna, ale nastolatek będzie mieszkał w londyńskim domu Ritchiego: z nim, jego żoną Jackie Ainsley, przyrodnimi braćmi Rafaelem i Levi, siostrą Rivki.
Ostre stwierdzenie
Na złamane nadzieje Madonny można się domyślić czytając jej posty na Instagramie. Pod jednym ze zdjęć zrobionych podczas sesji zdjęciowej dla błyszczącego magazynu LOVE napisała:
"Czasami matki muszą być do bani".
Podpis pod inną ramką mówi:
"Ale nadal muszą być traktowani jak królowa".Czytaj także
- Madonna i jej sześcioro dzieci
- 25 najbardziej przesądnych celebrytów, którzy stali się zakładnikami talizmanów i znaków
- "Firmowe" buty Madonny z lat 90. pojawią się ponownie na półkach sklepowych
Przy okazji, Rocco z radością uczestniczył w obchodach z okazji 58. urodzin gwiezdnej matki, a także świętował swoje 16 urodziny u Madonny, ale nie chce z nią żyć bez przerwy.
| | | |
| | | |