Brad Pitt nie odmówił przedstawienia nowego filmu "The Machine of War" z powodu śmierci bliskich przyjaciół

Gwiazda filmowa 53-letni Brad Pitt wczoraj zaprezentował swoje najnowsze dzieło - film "The Machine of War", w którym grał tytułową rolę. Premierowy pokaz odbył się w Tokio i pomimo tego, że Brad przeżywa teraz straszną depresję z powodu śmierci dwóch bliskich przyjaciół, przynajmniej tak pisała prasa kilka dni temu, aktor jednak pojawił się w serialu.

Brad Pitt

Pitt może kontrolować swoje emocje

Po pokazaniu taśmy odbyła się konferencja z Pittem, gdzie odpowiadał na pytania. Jak pokazują zdjęcia pokazane w momencie komunikacji z fanami, Brad jest teraz w dobrym nastroju lub gra rolę pozytywną. Żartował i dużo się śmiał. Ponadto, przed fotografami w galerii zdjęć aktor pojawił się w bardzo pozytywnym wizerunku.

Krąży jednak pogłoska, że ​​za tym wszystkim kryła się głęboka melancholia, której doświadczył z powodu śmierci dwóch bliskich przyjaciół. Niedawno Brad Gray, były prezes Paramount Pictures, zmarł na raka. Tydzień temu Pitt został uderzony kolejną okropną wiadomością: Chris Cornell, przywódca grupy Soundgarden, popełnił samobójstwo w jednym z pomieszczeń MGM Grand Detroit. Jego ciało znaleziono w pętli w łazience. Po przeprowadzeniu dochodzenia w sprawie samobójstwa Cornell, opublikowano raport policyjny w prasie. Stało się jasne, że przed samobójstwem został on doprowadzony do ativanu, który może wywołać ciężką depresję. Podobną wersję potwierdziła była żona Chrisa Vicky'ego, mówiąc, że po tym, jak muzyk zaczął pić ten lek, wielokrotnie powtarzał, że chce umrzeć.

Brad Pitt, Chris Cornel i Sting

Jak mówi anonimowy użytkownik E! Online, te dwie śmierci na gwiazdę Hollywood zrobiły niezatarte wrażenie, ale Brad, jako bardzo sprawny aktor, wie, jak kontrolować emocje publicznie. Takie słowa były w oświadczeniu:

"Pitt jest bardzo przygnębiony. Był zszokowany tym, jak szybko jego dobrzy przyjaciele odeszli. Do śmierci Brada Graya aktor był gotowy, ponieważ jest jednym z niewielu, którzy wiedzieli o raku. Ale śmierć Chrisa dosłownie go powaliła. Jednak pomimo tak smutnych wieści, Brad wziął się w garść i nie zmienił planów w pracy w związku z tym. "
Brad Pitt i jego koledzy na konferencji

Powróćmy jednak do konferencji prasowej. Jednym z pytań była kwestia samobójstwa. Publiczność była bardzo zainteresowana wiedzą, jak Pitt odnosi się do samobójstwa. Oto co powiedział słynny aktor:

"Szczerze mówiąc, po raz ostatni - jeden z najtrudniejszych okresów w moim życiu, który tylko ja miałem. Mimo to nie jestem skłonny do samobójstwa, jeśli o to chodzi. Uważam, że musimy żyć, aby tak się nie stało. Na świecie jest dużo piękna, które może doprowadzić do depresji. I dużo miłości. Najważniejszą rzeczą jest dążenie do tego ".
Czytaj także

"Maszyna wojny" - historia operacji wojskowych w Afganistanie

Obraz "Maszyna wojny", zaprezentowany w Tokio przez Pitta, opowiada o walkach w USA w Afganistanie. Została opisana przez dziennikarza Michaela Hastingsa i wywołała znaczny rezonans w społeczeństwie. Brad na taśmie odgrywa główną rolę - generał USA, którego prototypem był Stanley McChrystal, dowódca międzynarodowych sił bezpieczeństwa w Ameryce.

Pitt na taśmie "Machine of War"