Ashley Graham kontynuuje mówienie na temat pozytywizmu ciała, przemocy seksualnej i hejterstva! W kolejnym wywiadzie model kładzie nacisk na dialog publiczny, wzywa do równości płci i wzajemnego szacunku! Czerwcowy numer magazynu "Glamour" opublikował rozmowę na dużą skalę z 29-letnią supermodelką o rozmiarze plus, mówiąc o związku z ojcem, ekspozycji na aparat fotograficzny, szykanach i rozwoju kariery.
Ostatnio Ashley coraz częściej zgadza się na szczere sesje zdjęciowe, demonstrując jej figurę i brak kompleksów. Chociaż model jest rozpoznawany, jednak tabu na planie jest:
Lubię proces robienia zdjęć, jeśli nie czuję się dobrze i jestem chroniony, natychmiast odmawiam sesji zdjęciowej. Powód odmowy może służyć za propozycje udziału w wulgarnej i wulgarnej produkcji, zwłaszcza z nutą pornografii. Podoba mi się niedopowiedzenie: półnagie piersi, przykryty nagi prześcieradło i tak dalej, ale żeby zdjąć bieliznę i pokazać, co mam pod nią, nigdy nie będę!
Aby pozbyć się kompleksów całkowicie Ashley i nie mogła i pomimo uznania jej piękna, często czuje się niechroniona:
Czasami wydaje mi się, że jestem piękna i łatwo zdobędę podium, ale są dni, kiedy wpadam w szał i nadaję mojej godności potworne niedociągnięcia.
- To bardzo ryzykowne: Ashley Graham założyła krótką sukienkę z lateksu
- Ashley Graham nadal zaskakuje fanów zdjęciami bez retuszu
- Obraz dnia: Amal Clooney w koronkowym czerwonym topie z pociągiem
Wywiad i sesja zdjęciowa odbyły się w promieniach porannego kwitnienia i zachodu słońca na brzegu oceanu, musiały być szczere w rozmowie. Ashley ze smutkiem przypomniała sobie, jak ciężko było z powodu braku wsparcia ze strony pierwszego kierownika ojca, szyderstwa w szkole i molestowania seksualnego na planie. Graham powtórzył słowa z wywiadu z Harper's Bazaar:
Chciałem, aby mój ojciec był moim wsparciem, ale nigdy nie stał się nim, nie wtedy, nie teraz. Musiałem samodzielnie pokonać wiele przeszkód, aby odnieść sukces.