Szczery wywiad z Angeliną Jolie na temat połysku Vanity Fair był przyczyną skandalu, który nabiera tempa. Oprócz opowiedzenia o swoim rozwodzie z Bradem Pittem, aktorka opowiedziała o nieludzkich metodach wyboru pretendentów do roli w filmie "Najpierw zabili mojego ojca: Wspomnienia córki Kambodży" wśród dziewcząt Kambodży.
Okrutny casting
Ostatnio Angelina Jolie jest nie tylko aktorką, ale także utalentowanym reżyserem i odnoszącym sukcesy producentem. W tym roku światło ujrzało jej nowe dzieło - dramatyczną autobiograficzną opowieść o okrucieństwach Czerwonych Khmerów "Najpierw zabili mojego ojca: Wspomnienia córki Kambodży", z czego jest dumna i chętnie opowiada o wzlotach i upadkach pracy nad filmem w prasie.
W rozmowie z dziennikarką, w wydaniu Vanity Fair, Jolie opisała poszukiwanie nieprofesjonalnej aktorki w roli bohaterki obrazu w jej dzieciństwie, której szukała w Kambodży wśród małych dzieci z domów dziecka i mieszkańców slumsów.
Zanim potrzebujący płatnicy pieniędzy postawią rachunki, po czym Angelina poprosiła ich o kradzież i ucieczkę. Potem wyobrażała sobie, jak łapie złodzieja i pyta, dlaczego potrzebuje pieniędzy.
W rezultacie rolę tę wygrał Sareum Srei Moh, który najtrudniej rozstać się z gotówką, mówiąc, że jej dziadek umarł, i nie mają środków, by go pochować.
- Jakie są zainteresowania gwiazd Hollywood?
- 25 najbardziej przesądnych celebrytów, którzy stali się zakładnikami talizmanów i znaków
- 10 męskich ról, które są tak strome w wykonaniu kobiet, że im wierzymy!
Niepokoje społeczne
Takie metody uzyskiwania od dzieci znajdujących się w trudnej sytuacji emocjonalnej potrzebnych jej, złych internautów. Wielu uważa akt Joly za okrutny i okrutny, oskarżając ją o torturowanie dzieci, nazywając aktorkę "kulturalnym, turystycznym i proimperialistycznym potworem".