Ambitne plany DiCaprio, aby zagrać lidera Federacji Rosyjskiej

Leonardo DiCaprio w kręgach kinematograficznych jest uważany za człowieka genialnego i szalonego w tym samym czasie, pięknego i odrażającego dla dziewczyn, trudno go zrozumieć do końca. W rzeczywistości aktor stara się wyglądać prostrze, ale rola sama w sobie jest bardzo złożona i niejednoznaczna.

Urodzony w Stanach Zjednoczonych, nosi włoską i niemiecką krew, ale jego dziadek i babcia Elena Smirnova, która przyjechała z Rosji, zasługują na szczególną uwagę.

Być może dlatego Leonardo odczuwa potrzebę przyłączenia się przynajmniej w kinie do swoich przodków, aby sięgnąć do korzeni dotknięcia rosyjskiej duszy.

Wołanie przodków czy realizacja talentu?

Hollywoodzki aktor powiedział przedstawicielom niemieckiej publikacji internetowej Welt am Sonntag, że chce zostać prezydentem Federacji Rosyjskiej V.V. Putin.

Czytaj także

Wielokrotny zdobywca Złotego Globu i nieskończona nominacja do nagrody Oscara uważa rosyjskiego przywódcę za bardzo, bardzo, bardzo interesującego. Leonardo DiCaprio sformułował taki wniosek po osobistym spotkaniu z V. Putinem w 2010 roku. Dialog pomiędzy gwiazdą filmową a Putinem, a następnie premierem, odbył się w spokojnej atmosferze, rozmówcy dyskutowali nie o polityce, ale o ochronie tygrysów.

DiCaprio przyjął stanowisko, że obecnie niewiele filmów jest kręconych o Rosji, a masowa publiczność będzie zainteresowana oglądaniem na ekranie filmów o Leninie lub o Grigorym Rasputinie. Jego zdaniem, w historii Rosji jest wiele ciekawych historii, nie gorszych od Szekspira, i jest on gotowy do objęcia roli rosyjskiego przywódcy.

Leonardo ma przed sobą decydującą ceremonię wręczenia Oscarów. I chcę zauważyć, że niezależnie od nagród, każda z jego ról jest utalentowana, charyzmatyczna i na swój sposób genialna.