9 najbardziej niebezpiecznych sekt świata

W dniu 20 kwietnia 2017 r. Decyzją Sądu Najwyższego Federacji Rosyjskiej organizacja "Świadkowie Jehowy" została uznana za ekstremistyczną, jej działalność na terenie kraju jest nielegalna, a mienie podlega konfiskacie.

Sekta jest organizacją zjednoczoną przez wewnętrzną ideologię. Wszyscy jego członkowie ściśle przestrzegają surowych zasad wewnętrznych. Adept sekty traci odpowiednie postrzeganie świata i umiejętność krytycznego myślenia, staje się marionetką w rękach pozbawionych skrupułów i sprytnych przywódców. W niektórych przypadkach prowadzi to do straszliwych konsekwencji: samobójstwa i morderstwa.

Niektóre sekty z naszej oceny już przestały istnieć, inne wciąż się rozwijają, wydobywając miliony zysków ze zepsutego życia ludzi ....

Totalitarne sekty, negatywnie wpływające na psychikę ludzi

Świadkowie Jehowy

Prawie 9 milionów adeptów na całym świecie. Parafie w 240 krajach. Miliard zysków. I niezliczona liczba kalekich losów. Wszystko to "Świadkowie Jehowy" to organizacja religijna, która, niczym olbrzymia sieć, wplątuje się w planetę. Mówiąc o naukach sekty, jego istota jest następująca: wkrótce wybuchnie święta wojna między Chrystusem a Szatanem, w wyniku której zginą wszyscy ateiści (to jest ludzie, którzy nie są członkami organizacji), a na Ziemi przez tysiąc lat będzie raj, który będzie rządzić Chrystusem. Świadkowie Jehowy będą żyć w raju, a także sprawiedliwi, którzy powstali z martwych.

Główną działalnością członków organizacji jest rozpowszechnianie literatury religijnej, udział w spotkaniach i regularne dobrowolne darowizny, czasami bardzo duże, których praktycznie nie da się uniknąć. Jednocześnie wzajemna pomoc nie jest pożądana: często szeregowi członkowie sekty ledwo wiążą koniec z końcem, podczas gdy starsi jeżdżą drogimi samochodami i dokonują napraw. W tym samym czasie adepci przede wszystkim boją się ekskomuniki i wygnania.

W organizacji jest sztywna struktura hierarchiczna. Krąg komunikacji sekciarskiej jest ograniczony do braci i sióstr. "Świadkowie" łamią wszelkie więzi ze światem zewnętrznym: przestają kontaktować się z najbliższymi i opuszczają rodziny. Nie jest niczym niezwykłym, że Świadkowie Jehowy, obchodząc ich krewnych, przekazują całą swoją własność organizacji.

Według licznych badań, nauczanie sekty ma bardzo negatywny wpływ na stan psychiki adeptów. Mają częste depresje, nerwice, a nawet poważne choroby psychiczne. A ponieważ unikają poszukiwania pomocy medycznej, problemy te tylko się nasilają. Odsetek samobójstw wśród "świadków" jest kilkakrotnie wyższy niż wśród osób niebędących członkami sekty. Dzieci, które rodzice Jehowy przywiązują do swojej wiary, stają się społecznie nieprzystosowane i stają się niewolnikami sekty na całe życie.

Scjentolodzy

Scientolodzy to potężny międzynarodowy sekty-gigant z ogromnymi "apetytami". Według ekspertów, dzienny dochód organizacji wynosi kilka milionów dolarów.

Sekta została utworzona w 1953 roku przez amerykańskiego Rona Hubbarda. Wymyślił raczej skomplikowane i mylące nauczanie, które w skrócie oznacza fakt, że świat fizyczny zostanie zniszczony, ale możesz zostać uratowany. Zgodnie z doktryną, każda osoba ma tan - nieśmiertelną istotę duchową żyjącą poza światem fizycznym. Jeśli nauczysz się obsługiwać swój thetan, czego naucza Scientology, możesz żyć wiecznie.

W przeciwieństwie do innych sekt, które uzupełniają swoje szeregi słabymi, moralnie niestabilnymi ludźmi, scjentolodzy prowadzą polowanie na silne osobowości z aktywną pozycją życiową (wśród zwolenników Toma Cruise'a, Johna Travolty). Rekruterzy mają subtelną sztukę manipulacji psychologicznej, dzięki której łamią najsilniejsze osobowości. Nierzadko zdarza się, że przedsiębiorcy, którzy odnieśli sukces, stają się biedni po dołączeniu do sekty.

Adepci są stale "vparivayut" drogimi zestawami literatury i szkoleń. Jeśli neofita nie ma pieniędzy na zakup, na przykład zestaw 14 książek Hubbarda za kilka tysięcy dolarów, jest on proszony o pożyczkę do banku lub sprzedaż samochodu. Jest to jeden z głównych postulatów scjentologii:

"Ten, kto łatwo rozstał się z pieniędzmi, z łatwością je otrzymuje"

Scjentolodzy uważają się za superludzi, inni są wadliwi. Nie mają absolutnej adekwatności w postrzeganiu świata. Według psychiatrów członkowie tej sekty potrzebują szczególnie długiej rehabilitacji.

Munites

Sekta została założona w 1950 roku przez koreańczyka o imieniu San Men Moon. Oświadczył, że jest Mesjaszem, którego Bóg posłał na Ziemię, aby zbawić ludzi i oczyścić ich z brudu, ponieważ cała ludzkość jest owocem grzesznej więzi pierwszej kobiety Ewy z Wężem. Członkowie sekty opuszczają rodziny i zerwają wszelkie więzi ze światem zewnętrznym. Odtąd ich Prawdziwy Ojciec staje się Księżycem i Prawdziwą Matką jego żony. Przystępując do sekty, neofici powtarzają:

"Prawdziwy ojcze, jestem gotów oddać życie. Jeśli jej potrzebujesz, weź to ... To szczęście - umrzeć za prawdziwego Ojca! "

W wielu krajach sekta jest uznawana za destrukcyjną, ponieważ ludzie, którzy przyłączają się do organizacji, w istocie zamieniają się w niewolników, umiejętnie praniu mózgu. Adepci nie śpią, spędzają noce w modlitwach, żyją w ubóstwie i niehigienicznych warunkach, regularnie dokonują darowizn, podczas gdy członkowie rodziny Księżycowej kąpią się w luksusie. W chwili jego śmierci w 2012 roku, 92-letni Księżyc był miliarderem.

Według psychologów byli członkowie sekty potrzebują około 16 miesięcy na rehabilitację i powrót do normalnego życia.

Neon Pentecostals, czyli charyzmatyków (Kaplica na Kalwarii, Słowo życia, Rosyjski Kościół chrześcijański)

Ruch pojawił się w latach 70. w USA, a następnie rozprzestrzenił się na inne kraje, w tym na Rosję. Istotą nauczania jest to, że prawdziwy chrześcijanin powinien być radosny, pogodny i szczęśliwy. W przeciwnym razie nie jest chrześcijaninem.

Podczas masowych spotkań w rytmicznej muzyce adepci głośno się śmieją, tańczą i krzyczą z radości. Istnieją również zbiorowe sesje uzdrawiania. Tradycyjna medycyna zostaje odrzucona.

Adepci informowani są, że należy dać jak najwięcej pieniędzy społeczności, aby stać się bogatszymi i stać się szczęśliwymi. Wielu charyzmatycznych ludzi doświadcza poważnego konfliktu wewnętrznego: starają się wierzyć, że jako prawdziwi chrześcijanie, rozkwitają i żyją szczęśliwie, chociaż w rzeczywistości wszystko jest dalekie od bycia różowym. Kiedy w końcu ignorowanie rzeczywistości staje się niemożliwe, psyche psuje się. Pod tym względem wśród sekciarzy próby samobójcze nie są rzadkością.

Najkrwawsze sekty w historii

Świątynia Narodów

Ta sekta jest uznawana za najstraszniejszą w historii. Został stworzony w 1955 roku przez amerykańskiego kaznodzieję Jima Johnsona, który najwyraźniej ma poważne problemy z psychiką i uważa się za inkarnację Jezusa, Lenina i Buddy.

Mimo to udało mu się stworzyć ogromną organizację religijną łączącą ludzi różnych ras i narodowości. W 1977 r. Członkowie sekty zbudowali osiedle Johnstown w Gujanie, gdzie Johnson i jego stado wkrótce się osiedlili. Później okazało się, że był to prawdziwy "religijny obóz koncentracyjny": ludzie pracowali 11 godzin dziennie, byli poddawani okrutnym karom i faktycznie byli niewolnikami Johnsona, co stawało się coraz bardziej niewystarczające.

18 listopada 1978 r. 909 członków sekty, w tym ponad 200 dzieci, wykonujących polecenie ich nienormalnego przywódcy, popełniło zbiorowe samobójstwo, biorąc cyjanek potasu. Dochodzenie wykazało, że najpierw trucizna wymieszana z napojem winogronowym została podana dzieciom, a następnie dorośli wypili ją. Ci, którzy odrzucili truciznę, zostali zmuszeni do przyjęcia jej siłą; wiele zwłok znalazło ślady zastrzyków. Sam Johnson został zastrzelony.

Aum Shinrikyo

Aum Shinrikyo jest sektą założoną przez japońską Seko Asaharay i zawierającą elementy buddyzmu, hinduizmu, chrześcijaństwa, jogi i przewidywania Nostradamusa. Członkowie sekty żyli w oczekiwaniu na wojnę atomową, w wyniku której cały świat miał zginąć. Podobnie jak w innych tego typu organizacjach, zachęcano tu do darowizn, a całkowita inwigilacja członków sekty rozkwitała jeden po drugim. Aum Shinrikyo zyskała sławę 20 marca 1995 roku, kiedy kilku jej zwolenników spryskało trujący gaz sarin w tokijskim metrze. W wyniku tego ataku terrorystycznego zginęło 12 osób, a ponad 6000 zostało rannych.

Sprawcy czynu terrorystycznego, a także założycielka sekty, Seko Asahara, zostali aresztowani i skazani na śmierć. Wiele okoliczności sprawy jest sklasyfikowanych i nie jest do końca jasne, w jaki sposób rozpoczął się atak terrorystyczny. Przypuszczalnie Asahara, który ma chorobliwą samoocenę, chciał zwrócić na siebie uwagę i pozostawić ślad w historii, podczas gdy inni tylko na ślepo wypełnili jego wolę.

Bramy raju

Sekta została założona przez dwóch szalonych Marshalla Appleteta i Bonnie Nettles, którzy po zobaczeniu się "podzielili się świadomością tajemnic ezoterycznych". Para zdecydowała, że ​​są to wybrani, których misją jest wypełnianie proroctw biblijnych. Wierzyli również, że zostaną zabici, a następnie wskrzeszeni, a pewien statek kosmiczny zabierze ich do Raju. Dzięki umiejętnościom oratorskim i charyzmie Applewytha, "Bramy Raju" miały wyznawców, którzy wierzyli w te bzdury.

Po śmierci Nettle'a, Applewyte poszedł całkowicie szalony.

W 1997 roku pojawił się komunikat o zbliżaniu się komety Hale-Bopp na Ziemię, a jakiś joker napisał w Internecie, że na ogonie komety znajduje się statek kosmiczny. Applewyte "zdał sobie sprawę", że ten statek przyszedł po niego i jego zwolenników, a Nettles czekała na pokładzie. Kazał wszystkim członkom sekty zbierać walizki, brać ogromne dawki tabletek nasennych i pić je z wódką. W związku z tym zmarło 39 osób, w tym sam Applewyth.

Zakon Świątyni Słońca

Ta okropna sekta została założona w 1984 roku przez belgijskiego lekarza homeopata Luca Joureta i biznesmena Josefa di Mambro. Nauczanie sekty było takie, że Ziemia porusza się nieuchronnie w kierunku Apokalipsy i możliwe jest ocalenie tylko w jedną stronę - aby przenieść się na planetę Syriusz, gdzie życie jest piękne i wieczne. Jednak możliwe jest dotarcie do Syriusza dopiero po samospaleniu.

W latach 1994-1997 74 adeptów sekty, w tym założycieli i członków ich rodzin, znaleziono martwych w Szwajcarii, Francji i Kanadzie. Niektórzy ludzie popełnili samobójstwo, inni - ci, którzy odmówili przyjęcia rąk, zostali zabici. Wśród zmarłych były małe dzieci, w tym dzieci. W ich testamencie członkowie sekty napisali:

"Opuszczamy ten świat z niewypowiedzianą radością. Ludzie, nie opłakujcie nas! Lepiej pomyśl o własnym przeznaczeniu. Niech nasza miłość towarzyszy wam w straszliwych próbach, które spadną na wasz los w czasie Apokalipsy "

Rodzina Mansonów

Gmina "Rodzina" została zorganizowana w latach 60. przez maniaka Charlesa Mansona. Wyobraził sobie, że jest prorokiem i przepowiedział, że wkrótce nastąpi apokaliptyczna wojna pomiędzy białymi i czarnymi rasami, w której czarni wygrają. Jego podopieczni, głównie nieszczęśliwi nastolatkowie, którzy zerwali ze swoimi rodzinami, bezkrytycznie poddali się swojemu bożkowi.

W 1969 roku członkowie "Rodziny" popełnili kilka niewytłumaczalnych i niesamowitych morderstw na niewinnych ludziach. Wśród dziewięciu ofiar jest 26-letnia aktorka Sharon Tate, żona reżysera Romana Polańskiego.

Fanatycy włamali się do domu aktorki i rozmawiali z nią i jej gośćmi, a potem napisali na ścianie "krew świni" krwią ofiar. Sharon, która była w 9 miesiącu ciąży, zadała 16 ran kłutych. Jej bezpośrednim zabójcą jest Susan Atkinson, wierna fanka Mansona. W chwili morderstwa 20-letnia Atkinson była matką rocznego dziecka ...

Za organizację brutalnych zbrodni, Manson został skazany na dożywotnie więzienie (w czasie procesu kara śmierci została zniesiona w Kalifornii). Teraz ma 82 lata i nadal przebywa w więzieniu.