Curtis Jackson, działając pod pseudonimem 50 Cent, może uważać się za szczęściarza. Sędzia zamknął sprawę bankructwa, udając się na spotkanie z amerykańskim raperem i producentem. Teraz musi mocno się postarać i spłacić swoje długi w wysokości 23 milionów dolarów w ciągu pięciu lat.
Sztuczki awanturnika
Około 17 milionów trzeba zapłacić firmie Sleek Audio, która oskarżyła muzyka o kradzież wzornictwa słuchawek. 50 Cent, po podpisaniu umowy o współpracy z Sleek Audio, równolegle wyprodukowało podobne słuchawki pod marką innej firmy.
Kolejne 6 milionów Curtisa Jacksona powinno przenieść się na konto byłej dziewczyny jego muzycznego przeciwnika, Ricka Rossa. Sześć lat temu opublikował wideo w sieci, gdzie Lastonia Leviston i raper mają seks.
Postępowanie w sprawie
Curtis Jackson nie spieszył się z wypłatą pieniędzy powodom, odnosząc się do ubóstwa. Jednak popełnił błąd, publikując zdjęcie, na którym został odciśnięty ogromna liczba banknotów. Służby podatkowe zainteresowane były finansami 50 centów, ponieważ okazało się, że ich aktywa nie stanowią 16 milionów dolarów, jak twierdziło wcześniej, ale ponad 64 miliony.
Czytaj także- Artysta trolluje gwiazdy "zakrzywionymi portretami", a Internet jest nim zachwycony!
- 50 Cent żartował, że stał się milionerem bitcoinów
- Raper 50 centów zarobił miliony dzięki bitcoinom
Luksusowe życie
Przedstawiciel muzyka powiedział, że jego klient jest wdzięczny sądowi za możliwość rozpoczęcia życia od zera. Tymczasem raper kpiąco przedstawił zdjęcie siebie i helikoptera na Instagramie, pisząc:
"Och, teraz pamiętam, gdzie umieściłem te pieniądze."
| | | |