Dziś dla fanów grupy południowokoreańskiej "100%" w prasie pojawiły się tragiczne wieści. W 33-letnim roku zginął popularny wykonawca i solista tego kolektywu So Min Wu. Dlaczego tak się stało, wciąż nie jest znane, ale według wstępnych informacji wyrażonych przez personel medyczny, Soo zmarł 25 marca z powodu zatrzymania krążenia.
Menedżer piosenkarza i jego fani są zszokowani tym, co się stało
Po tym, jak dowiedział się o śmierci 33-letniego Wu, na oficjalnej stronie zespołu "100%" pojawiło się oświadczenie kierownika artysty, w którym znalazły się następujące słowa:
"Trudno nam uwierzyć w to, co się stało. Kolektyw grupy, krewni i przyjaciele opłakują nagłą stratę. Dla nas Min Wu był nie tylko wybitnym artystą, ale także człowiekiem o wielkim sercu i jasnej duszy. Teraz trudno jest znaleźć słowa, by wyrazić nasz smutek, ponieważ jest ogromny. Funeral Co odbędzie się w najbliższej przyszłości i odbędzie się w spokojnym środowisku rodzinnym wśród przyjaciół i krewnych. "
Niemal natychmiast po tym komunikacie w sieciach społecznościowych zaczęły pojawiać się posty od fanów, w których było dużo bólu i emocji. A oto niektóre z nich: "Co z Ming Wu, co się stało? Jak moglibyśmy cię stracić? Zawsze byłeś dla mnie mentorem, który prowadził mnie przez życie. W odpowiednim czasie wyrzuciłeś wszystko dla dobra grupy i, jak nam się wydawało, był szczęśliwy. Dlaczego tak wcześnie opuściłeś ten świat, bo możesz tworzyć piękną muzykę przez wiele lat? "," To niefortunne, że tak wspaniała, troskliwa, piękna i utalentowana osoba odeszła. Dla mnie wiadomość o śmierci So Ming Wu była szokująca. Opłakuję się z przyjaciółmi i rodziną "," Teraz trudno mi opisać cały ten horror, który czuję. Straciłem mojego idola, człowieka, na którego byłem gotowy na wszystko. Z Ming Wu wyjechałeś za wcześnie. Do kogo nas zostawiłeś? ", Itd.
- Ricky Martin i jego chłopak osobiście przywieźli pomoc humanitarną do Puerto Rico
- Georgina Rodriguez wyznała swoją miłość Cristiano Ronaldo
- Kate Hudson pokazała swój ciężarny brzuch w bikini
Wielu nie przeżywa w grupie k-pop
K-pop-kolektywy nie tak dawno temu pojawiły się w świecie muzyki, a ich ojczyzną jest Korea Południowa. Z informacji poufnych wynika, że producenci tych grup stawiają bardzo surowe warunki dla uczestników grup śpiewaczy. Młodzież nie może korzystać z telefonów komórkowych, nawiązywać osobistych kontaktów, pojawiać się na ulicy bez odpowiedniego makijażu, jeść, co chce i ubierać, jak im się podoba. Taka szalona presja zrywa wielu wykonawców, którzy popełniają samobójstwo lub są stale leczeni przez psychoterapeutów.
Zbiorowy "100%" powstał w 2012 roku, a w jego składzie po castingu So Min Woo od razu. Przez 6 lat wykonawca opuścił grupę tylko raz, kiedy udał się do obowiązkowej służby wojskowej. W Co nie było żadnych warunków depresyjnych, w każdym razie nie jest to znane innym członkom zespołu i jego krewnym.