Niezależnie od tego, co ocaleli, są dzikimi osobnikami, często nie mogą oprzeć się zręczności i pragnieniu ludzkiego zysku.
Chociaż Wszechświat wciąż zaskakuje naukowców odkryciem nowych i nowych gatunków zwierząt, dotychczas nieznanych, to niefortunne, że przychodzą, by zastąpić znikające lub już wymarłe.
Nigdy nie zobaczymy krowy morskiej, antylopy krów, wilka tasmańskiego, czarnoskórego nosorożca z Afryki Zachodniej. Ale jeszcze niedawno te ostatnie były kilka tysięcy. Niektórym szczęśliwemu człowiekowi udało się złapać tak przystojnego mężczyznę do 2013 r., Kiedy został wydany ostateczny werdykt - zmarł. Kto następny?
1. Wygląda na to, że następnym będzie nosorożec, ale tylko "biały".
Nawiasem mówiąc, zarówno czerń, jak i biel są zasadniczo szare. Nazwano je tak przez habitat. Który mieszka na północy Sudanu - biały. Dziś naukowcy są już poważnie zaniepokojeni sztuczną inseminacją samic sudańskich białych nosorożców, ponieważ ostatni samiec już zniknął z powierzchni Ziemi, a samice mają zaledwie 5 lat.
2. Ale okazuje się, że nosorożce wciąż mają szczęście, że jest ich pięć! Żółw z trzema pazurami i piękną nazwą "Rafetus Svayno", nazwany na cześć przyrodnika z Anglii - Roberta Svayna, w naturze był tylko jeden.
Znaleziono ją w jednym z centralnych jezior w Hanoi. Na szczęście dwie osoby uciekły z kłusowników w zoo. A teraz naukowcy mają nadzieję na kontynuację rodziny. Czekamy na uzupełnienie populacji!
3. Chociaż pełne wdzięku zwierzątko zwane saola zostało odkryte dopiero w 1992 roku, praktycznie nigdy nie było widziane w dzikiej przyrodzie.
Dlatego naukowcy automatycznie przypisali jej status - "pod groźbą wyginięcia". Wiadomo tylko, że w górach Wietnamu, Laosu i Kambodży znajduje się saol.
4. Nawet ropuchy są pięknością, a to potwierdzenie to jasno pomarańczowy "słoneczny" okaz.
Być może, z powodu swojej niezwykłości, cierpi na całe życie. Pomarańczową ropuchę odkryto dopiero w 1967 r. (Siedlisko Kostaryki), ale już w latach 90. liczyło się tylko 11 osobników. Nie ma jeszcze informacji o całkowitym zniknięciu, ale bardzo trudno jest go spełnić.
5. Tylko około dwudziestu pozostawało małymi nocnymi mieszkańcami Madagaskaru - lemury o cudownej nazwie "aye-aye".
Chociaż ich wygląd, delikatnie mówiąc, jest nie mniej ekstrawagancki.
6. Obecny szybki rozwój Chin praktycznie nie ma szans na reprodukcję gigantycznej pandy zamieszkującej ten region.
A zwierzę naturalnie ma słabo wyrażone pragnienie przeciwnej płci. Obecnie naukowcy muszą pokazywać pandy pandom, aby uratować populację, która znajduje się na skraju wyginięcia.
7. Dalekowschodnie lamparty, najrzadsze z podgatunków, pozostawiły jedynie 57.
Kłusownicy polują na nich ze względu na cenne skórki. Ale czasami strzelanie jest prowadzone przez właścicieli parków, w których żyją sarny, ponieważ lampart jest dla nich zagrożeniem. Około 200 zwierząt tego gatunku można zobaczyć w zoo.
8. Niedaleko lamparta lemur szerokolistny, który nie miał więcej niż 60 lat, zostawił lamparta.
Jednak, podczas gdy możliwe jest zaoszczędzenie około 150 w ogrodach zoologicznych. Zniszczenie promuje wylesianie, które jest siedliskiem tego rzadkiego przedstawiciela lemurów.
9. W 2010 r. Pangoliny zostały również uznane za zanikające gatunki starożytnych ssaków łożyskowych.
Są bezlitośnie eksterminowane z powodu rzekomo medycznego mięsa i łusek, co nie zostało całkowicie potwierdzone przez naukę. Jest prawie niemożliwe, aby przywrócić populację pangolin, ponieważ nie żyje w niewoli i przynosi rok tylko jeden cub.
10. Mniej niż sto pozostaje po dziś dzień ptactwa "łopata", zamieszkującego lato na Czukotce, a zimą - w południowo-wschodniej Azji.
Powodem jest niska wydajność, złożoność migracji (ptak pokonuje miejsca zimowania do 8 tysięcy km) i polowanie na zimowiska.
11. Nie jest trudno zgadywać o miejscu nosorożca jawajskiego - to wyspa Jawa.
Zewnętrzna strona giganta jest bardzo zapadająca w pamięć, jej skóra przypomina muszlę. Na wolności tych osób nie pozostały w ogóle. Mniej niż 100 zachowanych jest ze względu na ich miejsce zamieszkania w rezerwacie narodowym Ujun-Kulon w Indonezji.
12. Wydaje się, że pumy nie są rzadkością, ale to puma na Florydzie jest na skraju wyginięcia.
Statystyki z 2011 roku liczyły nie więcej niż 160 osobników tego gatunku. A jeśli panda woli ostrożnie ukrywać swoje podniecenie seksualne, to puma wręcz przeciwnie, wrzeszczy na całą dzielnicę, ujawniając się tym samym kłusownikom.
13. Krokodyl miniaturowy Filippinsky pozostał nie więcej niż dwieście osób.
Taki mały drapieżnik, który zmieści się w dłoni, łatwo złapać nawet nieumyślnie, łowiąc ryby. Liczba graniczy z oceną 200.
14. Chociaż morscy mieszkańcy, zwani kalifornijskimi świniami, unikają spotykania się z ludźmi w każdy możliwy sposób, w przyrodzie liczą od 100 do 300 osobników.
15. Bardzo drogie na czarnym rynku skórki przystojnych dzikich kotów-oncill, dla których są wytępieni kłusownicy.
Ten kot jest wyraźnie podejrzliwy, więc zdecydował się wspiąć wyżej na drzewo. Oncilles mieszka na północy Argentyny i w Brazylii.