Co za rzadkie zjawisko - ojciec na urlopie macierzyńskim. Ale wciąż ci dzielni ludzie istnieją.
Na przykład norweski Steyl Gerhardsen, wspaniały ojciec, opiekuńczy mąż i artysta, odszedł, by opiekować się dzieckiem i spędzać większość czasu ze swoim synem. Kiedy jego żona wróciła z pracy, Stiyl opisał zabawne momenty, które przytrafiły się jemu i dziecku w ciągu dnia. Z biegiem czasu sytuacja narastała tak bardzo, że mężczyzna, nie zapominając o singlu, postanowił je schwytać. Oto, co się okazało: