W rodzinie reżysera "Bond" Sam Mendes ma się uzupełnić. Jego żona, Alison Balsom, da Samowi pierwsze wspólne dziecko. Słowa wewnętrznych, którzy opowiedzieli o nowościach, zostały oficjalnie potwierdzone przez przedstawiciela pary.
Udany rok
Zdecydowanie 2017 będzie dla byłej męża Kate Winslet, autorki "American Beauty" i dwóch ostatnich filmów z sagi o Jamesie Bondzie ("007: Coordinates" Skyfellow "i" 007: Spectrum ") Sama Mendesa jako przełom w jego życiu osobistym zaczyna się czystym kontem.
Pod koniec stycznia media dowiedziały się, że 51-letni reżyser ponownie się ożenił. Wybór Sam był brytyjski muzyk Alison Bells, który gra na trąbce w orkiestrze symfonicznej. Teraz Mendes będzie musiał pomyśleć o sfilmowaniu kolejnego arcydzieła filmowego i jednocześnie zmienić pieluchy. 38-letni małżonek słynnego reżysera nosi dziecko pod sercem, którego płeć nie została ujawniona.
Ciąża nie jest znana Balsomowi, ale przyszła matka już zebrała się w dekrecie, anulując koncerty zaplanowane w londyńskiej Wigmore Hall. Organizatorzy wystąpień pogratulowali recepcji i zrozumieli, rozumiejąc, co się dzieje.
Dojrzały związek
Po raz pierwszy o powieści Sam i Allison rozmawiali w listopadzie zeszłego roku, kiedy to pojawiła się w Pałacu Buckingham podczas przyznawania Orderu Imperium Brytyjskiego za swoje usługi w dziedzinie muzyki w towarzystwie reżysera. Bez zbędnego hałasu kochankowie zorganizowali zaręczyny, a potem cichy ślub w Oxfordshire.
- Na cześć urodzin Beyonce otworzyła dostęp do klipu Hold Up
- Stephen Belafonte skomentował rozwód z Mel Bi: "To najlepszy prezent na Boże Narodzenie"
- Kaitlin Jenner stała się prawie blondyna
Od 7-letniego małżeństwa z Kate Winslet, Mendes ma 13-letniego syna Joe. Syn Balsa, Charlie, wyrasta z poprzedniego związku z Edwardem Gardnerem (dyrygentem English National Opera), który ma teraz 6 lat.