Victoria Beckham pojawiła się na łamach chińskiego Vogue'a

Znana projektantka mody, piosenkarka i businesswoman ostatnio zaskoczyła swoich fanów pojawieniem się na okładce chińskiej edycji magazynu May Vogue. Fakt, że ten słynny błyszczący zapis o Wiktorii nie jest zaskakujący, ale to, co zaprezentowała mu sesja zdjęciowa, to bardzo zabawny widok.

Beckham wykazał się niesamowitą elastycznością

Ostatnio Victoria zachowuje się bardzo powściągliwie: publicznie nie wykazuje żadnych emocji, ukrywa oczy za dużymi ciemnymi okularami, a ze wszystkich sesji zdjęciowych dosłownie "dmucha zimno". Ale zdjęcia w czasopiśmie Vogue jakoś magicznie stają się wyjątkiem, a Beckham zademonstrował, nie uśmiechaj się, ale emocje.

Praktycznie wszystkie obrazy przedstawione przez publikację były czarno-białe. Na nich czytelnicy będą mogli zobaczyć projektanta mody z włosami luźnymi w bardzo nietypowych obrazach. Na jednym ze zdjęć demonstruje umiejętność tańca, z której po prostu niemożliwe jest oderwać się, a na trzeciej jest niesamowita plastyczność. To zdjęcie, na którym Victoria stoi na jednej nodze, a druga trzyma ręce, wywołało burzę emocji w Internecie. Fani Beckhama myśleli, że chińskie czasopismo "odcięło" prawą nogę kobiety lub jakoś nieudolnie sfotografowane. Jednak sama Victoria na swojej stronie na Instagramie nie skomentowała tego zdjęcia. Jedyne, co można znaleźć, to podpis: "Pracowałem z przyjemnością nad tą sesją zdjęciową w majowym wydaniu magazynu" Vogue ".

Czytaj także

Victoria Beckham udzieliła krótkiego wywiadu

Oprócz interesujących zdjęć, były wokalista opowiedział, w jaki sposób osiąga sukces: "Wcześniej byłem po prostu sławny, a teraz mi się udało. Wszystko, co podejmuję, robię 110 procent i uważam, że jest to jedyna możliwa opcja sukcesu. Przy takiej formule chodzę przez życie ".

Dla informacji nie jest to pierwsza sesja zdjęciowa w chińskim wydaniu magazynu Vogue. W sierpniu 2013 r. Victoria pojawiła się już na stronach tego połysku, ale zdjęcia były powściągliwe i zupełnie zwyczajne, a Beckham pojawił się przed czytelnikami w bardziej spokojnych, znajomych obrazach.