Justin Therou w tym roku zaintrygował fanów i gości Złotych Globów. Aktor przyszedł na ceremonię wręczenia nagród bez swojej małżonki Jennifer Aniston i po wręczeniu statuetki zwycięzcy w jednej z nominacji, po prostu uciekł z imprezy.
Przyszedł, pogratulował i wyszedł!
W tym roku czerwony dywan Złotego Globu kosztował 45-letniego Justina Theroux. Aktor, który nie znalazł się wśród nominowanych do nagrody, pojawił się na tej imprezie dziesięć minut przed swoim występem na scenie, aby połączyć się z Anną Kendrick, aby ogłosić zwycięzcę w kategorii "Najlepszy aktor miniserialu lub filmu dla telewizji". Mówiąc imię Toma Hiddlestona, który grał w "Nocnym administratorze", Teru szybko pożegnał się, mówiąc, że nie może pozostać na zawsze.
- Jennifer Aniston odegra niezwykłą rolę w nowej serii firmy Netflix
- 25 najbardziej przesądnych celebrytów, którzy stali się zakładnikami talizmanów i znaków
- Jak wyglądałaby seria "Przyjaciele", gdyby do obsady wybrano innych aktorów?
Dom dla mojej żony
Plotki zagubiły się w przypuszczeniach, sugerując, że Teru nie chciał przecinać się ze swoją byłą żoną, Bradem Pittem, który również był zaangażowany w ceremonię. Jak się okazało, byli daleko od prawdy ...
Justin miał jeszcze inne plany na dzisiejszy wieczór. Aktor opuścił Złoty Glob z powodu Jennifer Aniston. Artysta powiedział dziennikarzom:
"Po raz pierwszy uczestniczę w ceremonii i nie pozuję na czerwonym dywanie. Jestem po to, aby nagrodzić zwycięzcę. "
Po ukończeniu honorowej misji udał się do ukochanej kobiety, aby wziąć udział w zabawnej imprezie piżamy i obejrzeć występ w miłym towarzystwie swojej żony i przyjaciół, siedząc w domu przy lampce wina w miłej atmosferze.