Shock: edycja Wired umieściła zdjęcie na okładce "pobitego" Marka Zuckerberga

Widząc to zdjęcie, wielu użytkowników sieci społecznościowej Facebook zaczyna tracić możliwość wyszukiwania w sieci informacji o tym, kto iw jakich okolicznościach tak okaleczony Mark Zuckerberg. Nie rób tego, mając głowę i założyciela jednej z największych sieci społecznościowych, wszystko jest w porządku, a na okładce marcowego wydania Wired jest udany kolaż.

W samej publikacji znajdziecie ciekawy wywiad z panem Zuckerbergiem zatytułowany lakonicznie - "Facebook: dwa lata w piekle".

Rzeczywistość internetowa jest daleka od prawdy

CEO Facebook w szczegółach powiedział dziennikarzom o trudnym okresie niepowodzeń, które przetrwały jego potomstwo w ciągu ostatnich dwóch lat. A jakie zdjęcie jest takie dziwne, pytasz? To rodzaj eksperymentu nowojorskiego artysty Jake'a Rowlanda. Jego zadaniem było stworzenie żywej wizualnej wiadomości, która zilustrowałaby ideę artykułu.

COVER STORY: Przez dwa lata było to piekło na Facebooku. 51 obecnych i byłych pracowników przedstawia wizerunek firmy borykającej się z problemami, z której się wywodzi, oraz dyrektora generalnego, którego technooptymizm krąży, gdy próbuje je naprawić https://t.co/mAQJm3rYCp pic.twitter.com/ IK2fArcC6i

- WIRED (@WIRED) 12 lutego 2018 r

Jake Rowland udostępnił to dzieło:

"Często użytkownik sieci społecznościowej może być trudny do określenia, gdzie jest prawda, a gdzie leży. A na ogromie Facebooka jest pełno takich fałszywych wiadomości. Ostatnio manipulacja percepcją jest dość powszechna. "
Czytaj także

Oczywiście nie jest to wymówka, aby zrezygnować z sieci społecznościowych i mikroblogowania, ale filtrowanie informacji w erze cyfrowej jest po prostu konieczne.