Mistrz olimpijski w dziesięcioboju Bruce Jenner, który zmienił pozycję i stał się Caitlin Jenner, czeka kara więzienia za zabójstwo. Jak donosiły media zachodnie, sprawa ojczyma Kim Kardashian została wysłana do sądu.
Okropna tragedia
W lutym 2015 r. Jenner został uczestnikiem wypadku w Malibu. Na skrzyżowaniu jeden z samochodów naruszył zasady ruchu i pojechał na czerwone światło, doszło do kolizji, w której uczestniczyły jednocześnie trzy samochody. W wyniku wypadku jedna osoba została zabita, a pięć zostało ciężko rannych.
Według wstępnych ustaleń ekspertów, Caitlin nie przekroczyła prędkości i nie piła za kierownicą, nie skarżyła się i została na wolności.
Czytaj także- Kaitlin Jenner w nowej kampanii reklamowej H & M
- Przestępcy porwali teściową Bernie Ecclestone
- Nicky Hilton miał córkę
Rotacja zdarzeń
Teraz dochodzenie dobiegło końca i strażnicy mówią, że właściciel tytułu "Kobieta Roku" wciąż nie przestrzegał ograniczeń prędkości. Jeśli sąd uzna ją za winną, gwiazda reality show świeci co najmniej rok w więzieniu.
Ponadto pasażerowie okaleczeni w wyniku incydentu wymagają rekompensaty materialnej od ojca sześciorga dzieci. Twierdzą, że Jenner spowodował u nich emocjonalną traumę, ponieważ kierowała samochodem niedbale.
| | | |
| | | |