Dzisiaj dla fanów brytyjskich monarchów w prasie ukazała się nieoczekiwana wiadomość: Kate Middleton i książę William napisali książkę opowiadającą o życiu rodziny królewskiej. Następny rozdział twórczości poświęcony będzie wychowywaniu dzieci i to właśnie o niej William zdecydował się opowiedzieć w wywiadzie zagranicznej publikacji.
Faceci stworzą środowisko do swobodnej komunikacji
Nie jest tajemnicą, że gdy para ma dziecko, wiele rzeczy w życiu jego mamy i taty ulega zmianom. Coś podobnego przydarzyło się księciu i księżnej Cambridge, gdy urodzili się George i Charlotte. W wywiadzie William wyznał, że on i Kate zrobią wszystko, co możliwe, aby ich syn i córka nie mogli żyć w tak surowych granicach, w jakich byli wychowywani. Przede wszystkim dotyczy wyrażania własnych uczuć i uczuć wobec osób wokół nich. Oto jak książę wyjaśnił swoją decyzję:
"Ostatnio często zastanawiamy się, co przeszkadza i przeszkadza naszym dzieciom. Nigdy nie uwierzę, że nie mają żadnych obaw i doświadczeń, których George i Charlotte nie chcieliby dzielić. Problem polega jednak na tym, że zgodnie z naszą tradycją nie możemy wyrażać emocji innym. Myślę, że to jest zasadniczo złe. Przez ostatni rok podróżowaliśmy po kraju, odwiedzając różne szkoły. Nie możesz sobie wyobrazić, jak byłem zaskoczony, gdy zobaczyłem tam dzieci, które bez zażenowania opowiedziały mi o swoich problemach i uczuciach. I to jest bardzo poprawne, ponieważ zdolność wyrażania emocji prowadzi do zdrowego stanu emocjonalnego.Potem zacząłem rozumieć, że świat się zmienił i jest to całkowicie normalne, gdy osoba wyraża swoje doświadczenia przed innymi bez żadnych ograniczeń. To po tych wszystkich wizytach i rozmowach Kate i ja zdecydowaliśmy, że nasze dzieci stworzą warunki, które pomogą im otwarcie mówić o swoich uczuciach. "
- Najbardziej zabawne i zabawne momenty i memy internetowe z okazji ślubu księcia Harry'ego i Megan Markle!
- Najciekawsze szczegóły i zdjęcia ślubu księcia Harry'ego i Megan Markle!
- 25 przyszłych monarchów Wielkiej Brytanii
Emocje same w sobie stanowią zagrożenie dla stanu umysłu
Zmieniaj zasady, które są obserwowane przez wiele dziesięcioleci, zawsze jest to dość trudne, i aby zrozumieć, jak starsi członkowie rodziny królewskiej zareagują na to, do tej pory pozostaje tylko zgadywać. Niemniej Kate i William nie tracą nadziei, że ich decyzja o wychowaniu dzieci zostanie pozytywnie przyjęta. W obronie swojej słuszności William powiedział w wywiadzie:
"Niedawno mój brat, książę Harry, mówił o tym, jak trudno było przetrwać śmierć jego matki. Przez lata ukrywał wszystkie te cierpienia tylko dlatego, że tak się wychował. Doświadczenia przyniosły mu nie tylko emocjonalne rany, ale także chęć popełnienia złych uczynków, które pomogły zagłuszyć ból. I dopiero w wieku 28 lat zrozumiał, że ten problem powinien zostać omówiony. Gdyby zrobił tak dużo wcześniej, nawet gdyby nie był z lekarzem, ale z kimś bliskim, problemy w jego życiu byłyby znacznie mniejsze.