Na początku września popularny brytyjski piosenkarz Robbie Williams miał odbyć 3 koncerty w Rosji. Mimo to, w przeddzień występu Williamsa, jego przedstawiciele ogłosili, że Robbie odwołał koncerty i - z powodu pogorszenia stanu zdrowia. Wtedy sam artysta do swoich fanów nie komentował tej sytuacji, a teraz, po raz pierwszy, Williams po raz pierwszy nazwał przyczynę odwołania koncertów.
Problemy z kręgosłupem i artretyzmem
Dzisiaj na stronach zagranicznej edycji Daily Star pojawił się wywiad z Robbiem, w którym wyjaśnił, dlaczego odwołał koncerty. Oto słowa Williamsa:
"Od dawna cierpię na artretyzm i przemieszczenie krążka międzykręgowego. Ci, którzy nigdy nie spotkali czegoś takiego i nie mają pojęcia, ile bólu przynoszą te choroby. Teraz muszę wyruszyć w światową trasę i zrobiłem wszystko, aby to zakończyć. Wiem, że miliony ludzi kupiły już bilety na moje koncerty i tylko myśl, że ich zawiedzę, uniemożliwiła mi anulowanie występów jeszcze wcześniej. Dopiero po 15 zastrzykach, które zostały nakłute przed każdym krokiem na scenie, przestały być skuteczne, zdecydowałem, że na razie przerwę wycieczkę. Mam do czynienia ze zdrowiem, a potem można usłyszeć wiele moich piosenek i spokojnie powrócę na scenę. "
- Żona Robbie Williams dała mu farmę marihuany
- 20 gwiazd, które w przeszłości - pacjenci kliniki psychiatrycznej
- Robbie Williams przyznał, że spalił się 25 lat temu i ... nadal się wypala
Fani nie wierzyli piosenkarzowi
Po oświadczeniu Robbiego Williamsa w Internecie pojawiła się poważna sensacja. Fani rywalizowali między sobą o to, że brytyjski piosenkarz po prostu nie chce jechać do Rosji. Bardziej niż jakiekolwiek uwagi Robbiego przy tej okazji nie dały, nie jest to zaskakujące. W swoich wywiadach brytyjski artysta wielokrotnie przyznawał, że nie toleruje ingerencji obcych w jego życie osobiste, a także nie rozpowszechnia się w szczególny sposób. Oto co Williams powiedział w Sunday Times:
"Nienawidzę bycia nękanym przez paparazzi, lub ktoś próbuje dowiedzieć się o moim życiu. Wszystko to wpływa na moje zdrowie, a wtedy bardzo trudno mi się skoncentrować, aby wyjść na scenę. Cierpię na depresję genetyczną, która dotyka członków mojej rodziny z różnych pokoleń. Kiedyś mój lekarz powiedział, że jestem agorafobią. Nie podoba mi się, gdy w moim domu są obcy, a ja nie lubię opuszczać domu. Myślę, że tolerowałbym depresję o wiele łatwiej, gdyby nie mój zawód. Ponieważ jestem osobą publiczną, muszę być bardzo napięty. Czasami wydaje mi się, że nadmierna uwaga fanów kiedyś mnie zabije. "