Kim, ruch: model z Wybrzeża Kości Słoniowej zaćmił Sieć swoim piątym punktem!

Cóż, kiedy to miało się stać - Kim Kardashian miał prawdziwego rywala i wygląda na to, że ta dziewczyna zabierze jej całą chwałę i uwagę fanów!

Rozumiemy, że nie możesz się doczekać, aby zobaczyć "najważniejszą rzecz", ale najpierw zapoznajmy się?

Tak więc nazwa brzmi "copy of Kim" - Eudoxie Yao, pochodzi z Abidżanu (Wybrzeże Kości Słoniowej), a obwód bioder ma nieco ponad 150 cm!

O tak - w przeciwieństwie do Kim Kardashian jej afrykański rywal jest w 100% naturalny!

Cóż, ona sama mówi:

"Nigdy w życiu nie zwróciłem się do chirurgów plastycznych. Nigdy, nigdy, nigdy w moim życiu. Zawsze tak było. Wszystkie starsze kobiety z mojej rodziny miały jeszcze więcej form. Wydało nam się naturalne ...

Według dziewczyny, ona żyje z takimi formami nie jest łatwa:

"Kiedy wychodzę z domu, pierwsza reakcja ludzi jest dla mnie zaskoczeniem i szokiem! Czasami nawet przestaję się ruszać. Ale na ulicy najczęściej nic mi nie mówią ...

Najciekawsze, jak tylko Yudoxi opublikowała swoje pierwsze zdjęcia na Instagramie, została obsypana lawiną krytyki, chociaż do tej pory nigdy nie wydawała się nieatrakcyjna. Dziś umieszcza swoje zdjęcia w bikini i szczerej odzieży, codziennie gromadzi pół miliona serc i subskrybentów, a ci, którzy piszą magazyny uważają, że są po prostu nieszczęśliwi.

Nawiasem mówiąc, Yudoxi nie ukrywa, że ​​Kim Kardashian jest dla niej wzorem do naśladowania. A nawet więcej - sama siebie nazywa swoim fanem, który skorzystał z jej sławy. Okazuje się, że "African Kim" był często zapraszany na różne imprezy i programy telewizyjne. Miała też własną armię fanów!

Nie uwierzysz, ale dziewczynie, która bardzo skrywa swój wiek, nie ma absolutnie żadnych kompleksów związanych z nadwagą:

"Ważę 95 kg i wiem, że mam dodatkowe funty. Ale zaakceptowałem moje ciało i zakochałem się w nim. Nie siedzę na żadnej diecie. Jem, co chcę! "

Cóż, jeśli chodzi o jej styl w ubraniach, Yudoxi Yao zawsze odpowiada z największą szczerością:

"Sposób, w jaki się ubieram, nazywa się ultrasiennikiem. Nie wiem nawet, jakie ubrania noszę. Zawsze kupuję wszystko, co jest elastyczne i bardzo małe, więc na mnie jest idealnie dopasowane i szczelne. Tak, zawstydzenie, gdy coś się zepsuło w szwach, stało się, ale to jest nonsens. Ale jeśli dostanę w swoje ręce konserwatywne stroje, to nie będą mogli uciec nożyczkom! "
STARLINKI

Tylko tutaj jest to interesujące - Kim już poinformowano o zbliżającym się niebezpieczeństwie?