Przedmiot tajnych marzeń nastoletnich dziewcząt Justin Bieber przyznał, że nie miałby nic przeciwko romansowi z najlepiej zarabiającą aktorką w tym roku Jennifer Lawrence. Jednak od razu nie podejrzewasz piosenkarki popu w chciwość, twierdzi, że był urzeczony jej seksualnością.
Marzenia Biebera
W audycji na żywo w stacji radiowej Capital FM, Justin, który przybył, by udzielić wywiadu, zaproponował zagrać Bae lub nie Bae i wybrać, z kim chciałby spotkać się z innymi celebrytami oprócz siebie.
21-letni kierownictwo powiedział, że został oczarowany 25-letnią Jennifer Lawrence. Poza zewnętrznym urokiem był pod wrażeniem jej zmysłowości i seksualności. Justin dodał także, że uważa aktorkę za niesamowitą i stromą.
Na jednej dziewczynie lot fantazji o kochaniu Biebera nie ustał. Jego uwagę zwróciła także Britney Spears. Piosenkarka nie wychodzi z głowy po wydaniu jej hitu "Hit me baby one more time". Muzyk uważa, że ta kompozycja jest jedną z największych w historii.
Piosenkarka nie zapomniała o barbackiej piękności, Rihannie, i zauważyła, że mógł zakochać się w Beyonce, ale Jay Z już zabrał jej serce.
Czytaj także- Beyonce ma swoją własną świątynię
- Sielanka w raju: Britney Spears i Sam Asgari nie ukrywają swoich czułych uczuć
- Wyznali się: 20 okropnych nawyków, o których mówili celebryci
Facet nie tęskni.
Dbanie o staroświecką pannę młodą to kosztowna przyjemność, ale zaradny Bieber zyskał sobie kolejne źródło dochodu. Niedawno opublikował "taryfy" za swoje usługi dla fanów. Dlatego oferuje fanom, aby płacili za siebie, za okazję do przywitania się, a także do siedzenia w strefie tuż pod sceną.
Jego propozycje łączył w pakiety usług, z których najtańsze kosztuje 350 dolarów.
| | | |
| | | |
| | | |