Rezydencja położona w Los Angeles jest znana. Mimo to stara się sprzedać za 18,4 miliona dolarów. Dom jest tego wart: posiada basen, własne kino domowe, gabinet zabiegowy, 5 sypialni i 6 łazienek, a fani będą tęsknić za kieliszkiem własnej winiarni!
Pewnego razu gospodynią domu była Britney Spears, ale nawet najbardziej oddani fani piosenkarza raczej nie wyrażą chęci jej zakupu. Ta wspaniała rezydencja ma rozgłos - w niej z półtora roku zmieniła się znana aktorka Brittany Murphy i jej mąż - reżyser Simon Monjek.
Czytaj także- Sielanka w raju: Britney Spears i Sam Asgari nie ukrywają swoich czułych uczuć
- Wyznali się: 20 okropnych nawyków, o których mówili celebryci
- 10-gwiazdkowe matki, które zmieniły życie swoich dzieci w żywe piekło
Mistyczna śmierć, grzyb czy zatrucie?
Pierwsza tragedia miała miejsce 20 grudnia 2009 roku - aktorka zmarła. W maju następnego roku, w dziwnych okolicznościach, nie było nieprzewidywalnego wdowca.
Lekarze zdiagnozowali oboje małżonków z zapaleniem płuc. Warto jednak złożyć hołd rodzicom gwiazdy filmów "Miasto grzechów" i "Eighth Mile". Ojciec zmarłego nalegał na badanie jej włosów, które ujawniły tuzin metali ciężkich.
Służba prasowa Miejskiego Departamentu Zdrowia wydała oficjalny komentarz na temat śmierci pary - rzekomo choroba i śmierć sprowokowały grzyba.
W każdym razie, niefortunny dom jest teraz pusty i można założyć, że niedługo pojawią się w nim nowi właściciele.
| | | |