David Beckham bawił uczestników konferencji prasowej, odpowiadając na wezwanie

David Beckham z pewnością ma poczucie humoru. Znany piłkarz rozśmieszył wszystkich zgromadzonych na konferencji prasowej, która odbyła się po organizacji charytatywnej Unicef, zorganizowanej, by pomagać dzieciom.

Stracona szansa

Dziennikarze pytali byłego kapitana zespołu Anglii o ich pytania, a on odpowiedział im w przyjazny sposób Jeden z reporterów zapisał na telefonie słowa Beckhama iw momencie monologu sportowca telefon nagle zadzwonił. David nie pomylił się i podniósł telefon zamiast hosta, ale najwyraźniej subskrybujący, słysząc inny głos, był zawstydzony i nie wypowiedział ani słowa.

Teraz dzwoniący ugryzł łokcie, tracąc szansę na rozmowę z gwiazdą futbolu.

Czytaj także

Dotykanie chwili

Gra charytatywna, po której odbył się zabawny odcinek, odbyła się w Manchesterze. Na boisku stadionu Old Trafford spotkała się reprezentacja Anglii i Irlandii oraz drużyna zjednoczonego świata.

Brytyjczycy byli w stanie pokonać rywali z wynikiem 3: 1. W podwójnym pojedynku Michael Owen został zauważony, a Paul Scholes, Dwight York, zdobył bramkę.

W 75. minucie spotkania był jeszcze jeden interesujący moment, którego bohaterami stał się Beckham i jego 16-letni syn Brooklyn. Sławny ojciec dał mu swoje miejsce na boisku, a Beckham Jr. grał dla niego dobrze 15 minut.