Dakota Johnson wybrała niezwykły strój na premierze filmu "Call me was your name"

28-letnia amerykańska aktorka Dakota Johnson, która zasłynęła z roli Anastasei w filmie "50 odcieni szarości", pojawiła się wczoraj na premierze filmu "Call me was your name". Taśma została pokazana na Nowojorskim Festiwalu Filmowym, a Dakota przybył, aby wesprzeć reżysera tej taśmy Luca Guadagnino.

Dakota Johnson

Niezwykły strój, który lubi Johnson

Na czerwonym dywanie imprezy 28-letnia aktorka pojawiła się w dość nietypowym stroju. Garnitur na odwiedzenie Nowojorskiego Festiwalu Filmowego Dakota dostarczył markę Proenza Schouler. Produkt składał się z gorsetu z czarnej bielizny, na którym miała jasnobiałą sukienkę. Dzięki szczegółowej analizie stroju można by pomyśleć o jego stylu: top z falbankami i dość głębokim dekoltem połączonym w środku z falbankami i spódnicą. Obraz gwiazdy filmowej został uzupełniony czarnymi skórzanymi sandałami na wysokiej szpilce do włosów i takim samym kolorze jak sprzęgło. Ale włosy i makijaż, zwłaszcza jeden z fanów, nie były zaskoczone: Johnson pojawił się na dywanie z niedbale odgarniętymi włosami, a makijaż wykonano z naciskiem na usta pomalowane koralową szminką.

Dakota pojawiła się w sukience marki Proenza Schouler

Po tym, jak materiał z wydarzenia pojawił się w Internecie, fani obsypali Dakotę komplementami dotyczącymi jej stroju: "Johnson jest bardzo dobry w tym stroju. Ogólnie rzecz biorąc, bardzo interesujący model "," Wreszcie, Dakota poszedł na czerwony dywan nie w krótkiej prostej sukience, ale w bardzo interesującym zespole "," Okazuje się, że Dakota jest długa i biała. Jestem pod wrażeniem! ", Itd.

Johnson z reżyserem Lucą Guadagnino
Czytaj także

Niespodziewane spotkanie na festiwalu filmowym

Po zakończeniu fotoksiążki i zaproszeni goście zaczęli wchodzić do audytorium, aby obejrzeć film, paparazzi udało się zrobić kilka interesujących ujęć. Okazuje się, że obok Johnsona siedziały Selena Gomez, która bardzo się cieszyła. Fotografowie naprawili zbliżające się gwiazdy i ich przyjazne uśmiechy.

Dakota Johnson i Selena Gomez