Cirque du Soleil, aranżując show, który łączy sztukę cyrkową i nowoczesną technologię, znaną na całym świecie, zamierza pozwać Justina Timberlake'a. Firma z Kanady złożyła pozew, który ledwo mieści się na dziesięciu stronach, w sądzie. W nim wokalista jest oskarżony o plagiat.
Przedmiot sporu
W dokumencie w sądzie w Nowym Jorku okazuje się, że właściciel dziewięciu "Grammy" bez pozwolenia wziął udział w utworze "Steel Dream", wydanym po raz pierwszy w 1997 roku w albumie Cirque du Soleil, i użył go w utworze "Do not Hold the Wall" ", Który wszedł w 2013 roku na płycie piosenkarza 20/20.
Cirque du Soleil pragnie zebrać od muzyka 800 tysięcy dolarów i przekazać odpowiedzialność swojemu producentowi Timothy'emu Mozley, który był współtwórcą dzieła muzycznego, oraz wytwórni Sony Music, odpowiedzialnej za wydanie albumu.
Czytaj także- Wyznali się: 20 okropnych nawyków, o których mówili celebryci
- 33 zdjęcia celebrytów z lat 90., o których lepiej zapomnieć
- Prawie jak narzeczona: Jessica Biel i Justin Timberlake na weselu w Meksyku
Skandal za skandal
Warto zauważyć, że nie jest to pierwsza nieprzyjemna historia Justina. Pod koniec zimy amerykański artysta pop był podejrzany o oszukiwanie, podobno jego piosenka "Damn Girl", śpiewana z raperem Will.I.Am, powtarza piosenkę "A New Day is Here At Last" w 1969 roku.
Dodajemy, że Timberlake, który zarobił w 2015 roku 63 miliony dolarów, milczy.
| | | |
| | | |
Cirque Du Soleil - Steel Dreams:
Justin Timberlake - Nie trzymaj ściany: