Chris Pratt objął rolę patrona nastolatków centrum Dan Pratt Memorial. Aktor z Hollywood przyznał, że jest dla niego wielkim zaszczytem być odpowiedzialnym za rozwój nowego pokolenia i stać się częścią centrum poświęconego jego ojcu - Danowi Prattowi. Dzięki imponującemu wkładowi 500 tysięcy dolarów w krótkim czasie zbudowane zostaną obiekty sportowe dla pełnego rozwoju dzieci.
Podczas uroczystości wręczenia certyfikatu na 500 tysięcy dolarów i postawienia fundamentu nowego budynku, Chris wygłosił przemówienie:
Jestem wdzięczny wszystkim pracownikom centrum za wykonaną pracę, osobom, które altruistycznie angażują się w wychowanie przyszłego pokolenia. Chciałbym, żeby mój ojciec był teraz w pobliżu, ponieważ rozumiał, jak myśleć przede wszystkim o dzieciach. Był pracowity i stanowczy, dla wszystkich tych cech był szanowany przez wszystkich.
Jestem wdzięczny tym, którzy podobnie jak ja, zapewnili pomoc finansową w rozwoju centrum. Budujemy niesamowite plany, jestem pewien, że mój ojciec byłby ze mnie dumny! Jego spuścizna będzie żyła.
Nie chcę, aby nasza praca była mylona z polityką i PR. Jesteśmy naszymi chłopcami i dziewczętami, naszymi ośrodkami, ligami sportowymi, altruistami i wolontariuszami inwestującymi w naszą przyszłość! To jest nasza siła!Czytaj także
- Anna Faris o rozwodzie z Chrisem Prattem: "Nasze małżeństwo nigdy nie było idealne"
- Chris Pratt poszedł na randkę z tajemniczą blondynką
- Olivia Mann skomentowała pogłoski o intymnych związkach z Chrisem Prattem
Przypomnijmy, że ojciec Chrisa zmarł w 2014 roku po długiej chorobie. Dan Pratt wielokrotnie występował jako patron i wspierał Centrum Teens w Wirginii, więc nie jest zaskoczeniem, że jako dowód wdzięczności przywódcy nadali temu ośrodkowi imię ich dobroczyńcy. Był bardzo ścisły związek między ojcem i synem, aktor wielokrotnie powiedział w wywiadzie, że ciężko przeżył śmierć swojej rodzinnej osoby.