65-letnia Brigitte Macron, która jest jego żoną prezydenta Francji, udzieliła ostatnio wywiadu, w którym opisała swoje życie za panowania swojego męża Emmanuela. Okazało się, że życie pierwszej damy państwa europejskiego nie jest takie łatwe, przynajmniej tak mówi Brigitte.
Nie zostałem wybrany, ale teraz mam obowiązki
Brigitte rozpoczęła swój wywiad, opowiadając o dziennikarzach, którzy są teraz obecni w jej życiu każdego dnia. Tak powiedziała pierwsza dama Francji:
"Gdy mój mąż został głową państwa, wszystko zmieniło się radykalnie. Teraz nie należę do siebie i nie mam wolnego czasu. Codziennie w naszym życiu są reporterzy, którzy próbują nas sfotografować. To moment, który martwi mnie najbardziej. Za każdym razem, gdy wychodzę na zewnątrz, rozumiem, że jestem pod obserwacją publiczności. To moment, który martwi mnie najbardziej. Uważam, że jest to najwyższa cena, za którą musiałem kiedyś zapłacić. "
Następnie Makron zdecydował się powiedzieć, że jest pierwszą kobietą we Francji - to dość dziwne zjawisko:
"Kiedy mój mąż wygrał wybory, byłam bardzo szczęśliwa. Byłem szczęśliwy, że ludzie naszego kraju uwierzyli mu i dokonali wyboru na swoją korzyść. Mimo to moja rola w tej sprawie jest dość dziwna. Nie wybrali mnie, ale teraz mam obowiązki i jest ich tak dużo, że mam bardzo ciężki czas. Rozumiem jasno, że nie mogę pozwolić mojemu mężowi upaść, co oznacza, że muszę go przestrzegać i żądania, które społeczeństwo stawia na pierwszej damie tego kraju ".
- Melania Trump i Brigitte Macron pojawiły się na podobnych zdjęciach podczas wydarzenia w Białym Domu
- Brigitte Macron i Melania Trump spotkali się w Białym Domu
- Brigitte Macron: "Emmanuel nigdy nie był moim uczniem"
Brigitte nie zmieniła się ze względu na przewodnictwo jej męża
Pod koniec rozmowy Makron zdecydowała się powiedzieć, że wraz z wyborem Emmanuela, prezydenta kraju, jej życie się zmieniło, ale wciąż ma miejsce dla przyjaciół i ulubionych zajęć:
"Pomimo faktu, że obecnie moje życie składa się z różnych podróży i spotkań biznesowych, nie zapominam, że jestem najzwyklejszą osobą. Czasami wydaje mi się, że pierwsza dama Francji nie jest o mnie. Żyję najzwyklejszym życiem, w którym jest miejsce nie tylko do pracy, ale do moich małych radości. Nie odwróciłem się od moich przyjaciół i nie porzuciłem swojego hobby, na czas mojej prezydentury mojego męża, przyjąłem inne obowiązki. "