Jaka jest pierwsza rzecz, którą wykrzykujesz, gdy widzisz te dzieci: "Och, Boże, one są takie urocze!" Albo "Och, horror, jakie są przerażające"?
Wideo z dziećmi-awatarami kilka dni temu pojawiło się na Instagramie i natychmiast stało się wirusowe! Ponad 2,5 miliona wyświetleń w ciągu zaledwie kilku dni i tylko dwa pytania, które podzieliły sieci społecznościowe - czy to jest słodkie czy przerażające?
Jak się okazało, te dzieciaki nie żyją, ale tylko lalki. Produkowane są przez hiszpańską firmę "Babyclon", specjalizującą się w tworzeniu superrealistycznych zabawek.
Naprawdę, realizm zabawek się kończy - dzieci awatara mają elastyczną skórę, gładko zginające się stawy, otwierające oczy, a nawet lekko wypukłe pępki, podobnie jak ich żywe prototypy.
A oto wspaniała wiadomość, szczególnie dla fanów filmu "Avatar" - można już je kupić, a wieść jest gorsza - dla tych cyjanotycznych dzieciaków z ogonkami i którzy wiedzą, jak otworzyć usta, będą musieli spłacić 2 tysiące dolarów!
Jedyną rzeczą, która jednoczy użytkowników w "gorącej" dyskusji jest powszechna radość, że dzieci nie będą rosły i na zawsze pozostaną w formie noworodków.
Cóż, spójrzmy i zdecyduj - czy to jest miłe, czy przerażające?