Aleja wulkanów


Chcesz jechać malowniczą drogą, wzdłuż której ustawiono wielkie wulkany pokryte oślepiającymi białymi czapkami śniegu i lodu? Następnie zapraszamy do Ekwadoru , do transkontynentalnej autostrady Pan-American! Część tej szerokiej wielopasmowej autostrady o doskonałym zasięgu jest położona wzdłuż wąskiej doliny między dwoma pasmami górskimi. Każdego dnia tysiące samochodów odjeżdżają z Quito na południe i omijają skąpane w niebie szczyty, w tym 9 najsłynniejszych wulkanów Ekwadoru. Tak romantyczna nazwa pojawiła się z lekką ręką podróżnika Alexandra Humboldta, który badał ekwadorskie wulkany w 1802 roku i był wstrząśnięty pięknem tych miejsc.

Majestatyczne szczyty czekają na Ciebie!

Początek Alei Wulkanów znajduje się w samym Quito, położonym na wschodnich zboczach dużego czynnego wulkanu Pichincha. Ostatnia erupcja została odnotowana w 1999 r., Jednak żadne uszkodzenie, z wyjątkiem cienkiej warstwy popiołu na ulicach, nie przyniosło. Wznoszenie do Pichincha jest bardzo popularne, zwłaszcza, że ​​od Quito do wulkanu można się dostać za pomocą najwyższej górskiej kolejki linowej na świecie - Teleferico. Wyjeżdżając z Quito wzdłuż autostrady na południe, po bokach widać szczyty wulkanów Antisan , Cotopaxi i Ileniz Sur. Niedaleko tego ostatniego znajduje się bardzo piękne jezioro Kilotoa. Cotopaxi jest jednym z najbardziej znanych i popularnych wulkanów w Ekwadorze, wspinanie się przez każdego może zająć 5-8 godzin. Dalej na południe - ogromny wulkan Sangai, którego nazwa tłumaczy się jako "przestraszyć". To nieustannie wybuchający wulkan, który robił przez ostatnie sto lat. Ostatnia erupcja została odnotowana w latach 2006-2007. Obok niego - wulkan Tungurahua, którego potężna erupcja nastąpiła wiosną 2016 roku. Co zaskakujące, przy tak aktywnej aktywności wulkanicznej teren wzdłuż Alei Wulkanów jest gęsto zaludniony, mieszkańcy postrzegają oczywiście palenie tytoniu. Kolejny gigant wśród wulkanów Chimborazo ma wysokość do 6300 m (według różnych źródeł) i jest najwyższym punktem Ekwadoru . U jej stóp pochodzi rzeka Guayas, największa wodna arteria, symbol kraju.

Droga przez chmury

Dla fanów ekstremalnych i ostrych wrażeń, możesz spojrzeć na Aleję Wulkanów z okna pociągu, które podróżuje przez wąskie wąwozy i mosty nad głową rzucane przez potworne otchłanie. To jest trasa "The Devil's Nose" , która zyskała sławę jako jedna z najniebezpieczniejszych na świecie. Ostatnio wydział turystyczny Ekwadoru uzyskał pozwolenie od właściciela kolei na dodanie osobnego samochodu turystycznego do pociągów. Trasa rozpoczyna się w górach, w mieście Riobambe , biegnie wzdłuż wulkanu Chimborazo i schodzi do prawdziwej tropikalnej dżungli w rejonie Simbabwe. Pomimo komfortowych warunków w samochodzie, turyści wolą podążać za przykładem lokalnych mieszkańców - na dachu, ponieważ z tego miejsca jest wspaniały widok. I to jest jedyna opcja, aby dostać się do pięknych wyżyn Ekwadoru.

Jak się tam dostać?

Aleja Wulkanów zaczyna się w południowej części Quito i schodzi 300 km na południe, do wysokogórskiego miasta Cuenca . Trasa kolejowa ma długość około 100 km, zaczyna się w mieście Riobamba, a także prawie dociera do Cuenca. Powrót z Cuenca do Quito może być lotem lokalnych linii lotniczych, ponownie podziwiając Avenue of Volcanoes, ale już z powietrza.