Pamela Anderson podzieliła się swoimi planami na przyszłość ze swoimi synami w wywiadzie dla W Magazine i, oczywiście, opowiedziała o swoich marzeniach i życiu na francuskim Cote d'Azur.
Modelka przyznała, że zgodziła się robić zdjęcia tylko dlatego, że fotografka została wykonana przez jej długoletniego przyjaciela Luka Gilforda. Dla Andersona przygotował kilka konceptualnych linii, w których model pojawił się w zupełnie innych obrazach, niż po raz kolejny udowodnił, że potrafi być nie tylko seksualną, ale także głęboką aktorką.
Od dawna marzyłem o osiedleniu się na Lazurowym Wybrzeżu. A teraz mieszkam na Riwierze Francuskiej i wciąż w nią nie wierzę! Moi synowie to dorośli i ugruntowane osobowości, więc moja decyzja wcale ich nie zaskoczyła. Dla nich ważne jest, że powinienem być szczęśliwy!
Synowie Pameli wielokrotnie stawali się uczestnikami pokazów mody u światowych projektantów, ale, według matki, nie planują poświęcić życia na zbrukanie i sesje zdjęciowe. Każdy z nich wybrał już własną drogę i wkrótce zobaczymy ich pracę w sferze muzycznej i aktorskiej.
Brandon i Dylan są już dorosłymi i młodymi mężczyznami, ich praca w branży modelowania jest postrzegana jako sposób zarabiania i sprawdzania się. Dylan jest dobrym muzykiem, Brandon jest aktorem, który ma nadzieję, każdy z nich ma studia na prestiżowych uniwersytetach i ambitne plany! Szczerze mówiąc, ja i ich ojciec (Tommy Lee) nie chcieliby, żeby poświęcili swoje życie tylko modelowaniu, na szczęście zgadzają się z nami. Obie robią postępy w treningu i hobby, dzięki czemu mogą samodzielnie dokonać właściwego wyboru na swoją przyszłość.
Pamela Anderson przyznała, że nie zawsze zgadza się z tym, co robią jej synowie, ale świadomie zawsze pozwalała "popełniać błędy" i zdobywać doświadczenie.
Aktorka chce, żeby wybierali własną drogę
Czytaj także- Pamela Anderson prosi Kanye Westa o pomoc w uwolnieniu Juliana Assange'a
- Pamela Anderson dyskretnie skomentowała skandal między jej synem a byłym mężem
- Pamela Anderson: "Urodziłem się brunetka"
Mimo sceptycznego podejścia do pracy swoich synów, jest częstym gościem pokazów mody:
Często odwiedzam pokazy mody, niezależnie od tego, czy są tam moi chłopcy. Zasadniczo przychodzę na osobiste zaproszenie moich przyjaciół i pragnę wspierać imprezę charytatywną.