Recenzja książki "Siła woli: jak rozwijać i wzmacniać" Kelly McGonigal

Większość z nas prędzej czy później dochodzi do wniosku, że to nie zewnętrzne okoliczności przeszkadzają nam w osiągnięciu naszych celów, jako sabotażysta, który żyje w każdym z nas. To on, pod postacią dobrych intencji, namawia nas, byśmy rozładowali stres za pomocą papierosa lub kawałka czekoladowego ciasta, dłużej śpią i pomijają trening na siłowni. Z jego pomocą chętnie wracamy do złych nawyków i z taką trudnością stajemy się użyteczni. A jak myślisz, co to za "szkodnik"? Nasz mózg! Tak więc do tego wydania książka Kelly McGonigall "Siła woli. Jak się rozwijać i wzmacniać. "

Po przeczytaniu tych 10 interesujących rozdziałów zrozumiesz najważniejsze - co sprawia, że ​​ludzie zachowują się w ten sposób, a nie inaczej w pewnych sytuacjach. W końcu o wiele łatwiej jest po prostu powiedzieć sobie, że jestem bezwładną szmatą, która po raz kolejny zmarnowała wszystkie płace na sprzedaż lub złamała dietę kuszonych truskawkowym ciastem, niż próbować wyjaśnić, dlaczego robimy te "złe" działania raz za razem.

Ale nawet jeśli możesz pochwalić się żelazną siłą woli (i szczerze ci zazdroszczę), po przeczytaniu tej książki dowiesz się wielu interesujących rzeczy o sekretach zachowania przeciętnego człowieka - dlaczego postrzegamy nasze "przyszłe" jako obcego, nie potrafimy odróżnić pragnienia od szczęścia i jak przestać myśleć o niedźwiedzie polarnym.

Nauczysz się zauważać sztuczki marketingowe, odpowiedzieć na swój wewnętrzny głos i poczekać 10 minut przed poddaniem się pokusie - to jest to, co zostaniesz poproszony o zrobienie pod koniec każdego rozdziału - obserwować otoczenie, przeprowadzać eksperyment i wyciągać wnioski. I to naprawdę fascynuje!