Pewnego dnia w prasie pojawiła się informacja, że słynny raper Sean Combs po raz kolejny postanowił zaskoczyć swoich fanów zmieniając swoje pseudonim. Artysta, który stał na czele tegorocznej listy najbardziej znanych celebrytów według Forbesa, jest lepiej znany publicznie jako Puff Daddy. To prawda, że w różnych okresach nazywał się Pi Diddy, a nawet po prostu Diddy.
W dniu obchodów 48. rocznicy urodzin producent i muzyk apelowali do innych z prośbą o zwrócenie się do niego w inny sposób niż "LOVE alias Brother Love". Lub po prostu kochaj ...
Najwyraźniej decyzja ta była, łagodnie mówiąc, bezmyślna. Artysta zobaczył reakcję publiczności na swój "żart" i postanowił wrócić do swojego dawnego pseudonimu.
Publikacja z Diddy (@diddy)
Nieudany żart
Oto co powiedział piosenkarz w adresie, który zamieścił na swojej stronie na Instagramie:
"Dzisiaj byłam w końcu przekonana, że nie powinieneś żartować z Internetem. Widzę, że w mediach pojawiło się wiele raportów, że zmieniłem moje imię. Aby uniknąć nieporozumień, muszę przyznać - to był tylko żart. Słowo "miłość" jest częścią mojego "ja". Pan Combs zauważył, że chętnie odpowie na którekolwiek z jego pseudonimów, choćby tylko "Miłość" przemawiałaby do niego.
W wywiadzie kilka lat temu piosenkarz powiedział:
"Analizując moje działania, spieszę się przyznać, że zmiana scenicznych nazw jest jednym z moich najpoważniejszych błędów".
Oczywiście uczenie się na własnych błędach nie jest takie łatwe.
Puff Daddy powiedział, że kiedyś próbował zrozumieć jego nazwiska i zaczął "surfować" w Internecie. Ku jego zaskoczeniu znalazł ogromną liczbę linków.
Czytaj także- Jay Zee prowadził ranking najbogatszych raperów Forbesa
- Puff Daddy zmienił swoje imię na Love
- Diddy znalazł się na szczycie rankingu najlepiej opłacanych gwiazd w wersji Forbes
Jeśli sam wykonawca nie był w stanie uporządkować swoich nazwisk, to ilu fanów poradzi sobie z tym zadaniem?