Nie będziesz sam pełen tańców! 50-letni włoski biznesmen Gianluca Vakki, który zasłynął z tańców, jest teraz byłym milionerem. Znaczna część nieruchomości gwiazdkowej Instagrama znajduje się w areszcie.
Wygląda na to, że tańczył
Włoski sąd rozpatruje pozew wniesiony przez BPM przeciwko First Investments, którego właścicielem jest Gianluca Vacchi. W 2008 roku "tańczący milioner" zaciągnął z tego banku 10-milionową pożyczkę, a do chwili obecnej oddał tylko 4 miliony. Od 2015 roku Vakki przestał płacić składki.
Ponadto Gianluca spóźnił się na kolejną pożyczkę w wysokości 6 milionów euro, którą wziął na zakup domu w Porto Cervo, przed innym bankiem.
Łączna kwota długów jego inwestycji posiadających pierwsze inwestycje wynosi 30 milionów.
Pożegnanie z luksusem
Zakończyło się artystyczne życie Wakki. Majątek przedsiębiorcy w wysokości 10,5 miliona euro, w tym kilka jachty, wille i akcje, zostaje przejęty.
Biorąc pod uwagę, że na Instagramie Gianluca ma 11 milionów abonentów, którzy mogliby rzucić mu zaledwie 1 euro za nowy, oszałamiający numer taneczny, jego sytuacja finansowa nie wydaje się już tak opłakana. Również wrogie osoby sugerują, że aktywnie prowadzi kampanię na korporacjach lub zarabia pieniądze na sprzątaniu domów w tempie walca.
- Gianluca Vakki wyznał swoją miłość do 23-letniej Ariadny Gutiérrez
- Tańczący milioner został ugryziony przez 50 lat!
- Tańczący milioner rozstał się z ukochaną Georgią Gabrielą!
Można uczciwie dodać, że Vakki kieruje First Investments tylko na papierze. Sprawami firmy zajmują się jego liczni krewni, a on sam zajmuje się jedynie promocją siebie w sieciach społecznościowych.