Koniec świata nadejdzie, gdy nikt się tego nie spodziewa! Metropolitan Veniamin przewidział to w jednej ze swoich książek ...
Historia pamięta wiele dowodów, że pisarzom udaje się przewidzieć przyszłość w swoich dziełach. Tak więc ludzie z przeszłości dowiedzieli się o samochodach, telefonach komórkowych i samolotach. Oczywiście autorzy piszą nie tylko o gadżetach, transporcie i miastach przyszłości. Często opowiadają o apokalipsie io tym, jak ludzie uczą się przetrwać w świecie bez narkotyków, elektryczności i Internetu. Ale czy warto ufać słowom pierwszego napotkanego pisarza, jeśli brakuje mu doświadczenia lub wiedzy? Lepiej odnieść się do dzieł dobrze wykształconej osoby, która wiedziała na pewno, jaki będzie koniec świata.
Przyszłość jest w opinii pisarzy
Metropolitan Veniamin Fedchenkov pewnie można uznać za jednego z nich. Droga od chłopca od zwykłej pobożnej rodziny do biskupa Sewastopola zajęła mu 29 lat. Wysokie pozycje w życiu tego człowieka odniosły sukces: udało mu się odwiedzić biskupa diecezji Morza Czarnego, metropolitę Saratowa i Balaszowa, egzarchę rosyjsko-amerykańskiego kościoła północnoamerykańskiego w USA. Pod koniec życia postanowił wyrzec się spraw kościelnych i poświęcić się pisaniu opowiadań - zarówno o przeszłości, jak i przyszłości. Oprócz wspomnień innych kapłanów i życia w Rosji, znajduje się książka "Na krańcu świata". Zachęciła ją do napisania parafian z Benjamina, rzucając mu pytania o to, co czeka na tę planetę.
Fedchenkov w dzieciństwie
Metropolitan na pierwszej stronie gotowej książki napisał:
"Pytasz mnie o kwestię bliskości i czasu końca świata. Nie odpowiem bezpośrednio. Ale tylko ja napiszę; Jak reaguje na to moje serce i świadomość religijna? .. Panie, pobłogosław! "
Wrodzona skromność nie pozwoliła Veniaminowi nazwać swoich przepowiedni listów. Nie ponosił odpowiedzialności za bycie prorokiem: powiedział, że jedna osoba jest bezsilna wobec losów całego świata. Najbardziej grzeszny w rozumowaniu o przyszłości, wierzył w pewność niektórych fałszywych proroków w jego zdolności do ustalenia dokładnej daty początku apokalipsy:
"A jeśli chodzi o kwestię tego terminu, to nawet lękam się religijnie, aby do niej podejść: zmiłuj się na mnie z tej zuchwałości"
Metropolitan o przewidywaniach przyszłości
Veniamin Fedchenkov kochał ludzi i nie sądził, że nie mają prawa do grzechu. Był oburzony spekulacjami sekt i nowych religii o grzechach. Pozbawiają człowieka prawa do popełnienia błędu i obiecują mu szczęśliwe życie w raju, domagając się w zamian ścisłego przestrzegania wszystkich ustalonych zasad. Korzystne dla tych samych sekt jest wstrzykiwanie przerażającej atmosfery wokół końca świata, który jest coraz bliżej. To daje im władzę nad parafianami, o których mówił metropolita.
"Godne uwagi jest to, że oczekiwanie końca świata rozprzestrzeniło się na cały świat, a nie prawosławne. Sam o tym czytałem i pisarze katoliccy. Ale szczególnie istotne jest pojawienie się specjalnej sekty adwentystów, którzy uczą się o bliskim drugim przyjściu Jezusa Chrystusa i powołują się na takie warunki. Jeśli pacjent, który porzucił opiekę nad swoim leczeniem, studiowałby: kiedy umrze? Nawet bolesne jest myśleć teraz, gdybym rzucił się na te pytania. Teraz, podobnie jak Ewa, ludzie omijają najbardziej potrzebne, idą w nadmierne i niepotrzebne: niektórzy w spirytualizmie, inni w "prawosławnym" o końcu świata ... I na pewno z rachunkiem. Bezpośredni grzech! Odważne nieposłuszeństwo Słowu Bożemu! A jak ludzie nie obawiają się obliczyć ram czasowych? ".
Koniec świata i sekty
Benjamin nazwał swoje własne hipotezy dotyczące przyszłości "opinii nieszczęśliwych". Martwił się, że ludzkość przechodzi przez przedostatnie stadium swojego istnienia - i przecież mówił o tym 70 lat temu! Być może granica ostatniej granicy została przekroczona, a reszta świata pozostała przez kilka lat? Choć nie ma powodów do niepokoju: metropolita uważał, że "50,100, 1000 lat dla historii - liczby są bardzo nieznaczące."
"Teraz czy czekać na koniec? Myślę, że nie! Niech Bóg ma litość dla mnie w tej opinii. Ale jestem związany wieloma rzeczami, a przede wszystkim samym Słowem Bożym. Ale zupełnie inne pytanie dotyczy momentu końca. A jeśli oczekiwaniem jest błogosławić Kościół, to trzeba szukać dokładnych dat. W Słowie Bożym rachunek ten jest dość wyraźnie zabroniony ... Prawdą jest, że dowodzą go wegetujące pąki drzewa figowego, by wnioskować ogólnie o nadchodzącej wiosny; ale jego tygodnie są nieznane. Ale jest zrozumiałe, różnica może być tylko w czasie: dni, tygodnie ... Wiosna jest nieuchronna ... Tak więc z pytaniem o koniec świata. "
Metropolita końca świata
Oczywiste jest, że duchowny nie przejął ciężaru władzy, by datować koniec świata. Może powiedział coś o tym, które kraje staną się założycielami światowego chaosu? Starzec rozumował w ten sposób:
"Ale nawet jeśli myślisz o ogólnych danych - i nie możesz być pewien, że oczekiwania są ponad wszelką wątpliwość; w szczególności o Rosji. Nawet jeśli założymy, że to się skończy, że doszło do "końca historii świata", tak jak w przypadku Grecji, nikt nie może zaprzeczyć, że nowe chrześcijańskie kraje Azji zapalą się na jej ruinach, tak jak my, Słowianie, rozpaliliśmy się, gdy już umierają. kultura Grecji "
Koniec świata w Rosji
Najstraszniejszy na końcu świata, wierzył w swoją nagłość. Nikt nie będzie ostrzegał ludzi przed kataklizmami i zapłatą za grzechy: nie będą wiedzieli o swoim straszliwym losie przed apokalipsą.
"Wiesz, jest wiele miejsc, gdzie jednoznacznie wskazuje się na jednoznaczne oznaki zbliżającego się końca świata, to jest dokładnie: niespodzianka. Termin ten należy rozumieć nie tylko w sensie nagłości godziny, ale nawet bardziej w tym sensie, że nie ma czekania na koniec. Posłuchaj tego. Ludzie będą jeść, pić, budować itd., Jak przed potopem ".
Tak podkreślił spontaniczność przyszłych wydarzeń Fedchenkov.