Madonna chce wziąć adoptowaną córkę Miłosierdzia

Diwa pop-artu Madonny znów ma kłopoty w rodzinie. Tylko ona ustanowiła przyjazne stosunki ze swoim synem Rocco, ponieważ znowu musi walczyć o jedno z jej dzieci. Tym razem skandal wybuchł wokół przybranej córki, Mercy.

Krewni dziewczyny chcą zabrać ją do rodziny

Pomimo tego, że Madonna przyjęła Mercy w 2009 roku, Agata Molanda, bliska przyjaciółka zmarłej matki dziewczynki, wygłosiła głośne oświadczenie. "Pozwiemy pop diwa, ponieważ nie należy wychowywać dziecka z dala od jej biologicznej rodziny. Daliśmy dziecko do sierocińca przed 6 rokiem życia, ponieważ wierzymy, że jeśli matka dziecka umrze po urodzeniu, to jest to tylko magia. Do 6 lat na takie dzieci jest też "pieczęć czarnoksiężnika" i bardzo często chorują. My - biedna rodzina i traktujemy dziewczynę, jeśli ucieka od dolegliwości, nie mamy środków. Dlatego daliśmy go wychowaniu w schronie, ponieważ wiadomo, że mogliby zająć się nim lepiej niż my. Jednak teraz Mercy już skończyła 6 lat i zgodnie z naszymi zwyczajami, jeśli dziecko przeżyło, rozwinął odporność na czary, co oznacza, że ​​dziewczynka musi teraz wrócić do rodziny "- powiedziała Agata.

Poza Molandą babcia babci wygłosiła przemówienie: "Zawsze byłem przeciwny jej adopcji. Zgodziłem się na to tylko dlatego, że obiecano mi, że dziewczyna będzie lepsza i często mnie widywała. Jednak zostałem zwiedziony. Nie widzę dziecka przez bardzo długi czas. Będę pozywać Madonnę. Musi odpowiedzieć na oszustwo. "

Czytaj także

Pop diva nie skomentowała jeszcze tych stwierdzeń

Sama piosenkarka jeszcze nie wydała żadnych oświadczeń w tej sprawie. Jednak w prasie był mały wywiad z przedstawicielem Madonny: "To, co mówi babka, jest absolutnym kłamstwem. Od Miłosierdzia nikt nigdy nie ukrywał miejsca swego pochodzenia i biologicznych krewnych. Mercy odwiedza ich każdego roku w Malawi, gdzie mieszkają. Jednak nie może być mowy o jej powrocie do tej rodziny. Pozew, który Babcia i Agata chcą zorganizować, nie doprowadzi do niczego, poza tym, że Mercy dozna największego stresu, a to jest dla niej bardzo szkodliwe. "