Living Bathroom Mat

Temat naturalnego ogrodnictwa przestrzeni życiowych jest dziś bardzo aktualny. Jeśli właściciele wiejskich domów z miejscami uznają, że ta kwestia nie równa się pracy, to dla mieszkańców megamiast, problemem jest ogrodnictwo. Po pierwsze, nie ma zbyt wielu miejsc w standardowych apartamentach, aby zrobić z nich garnki z roślinami. Po drugie potrzebują stałej opieki. Po trzecie, rośliny ułożone w rogach w doniczkach są banalne. Ale jest wyjście!

Czołowi projektanci dnia dzisiejszego pracują nad tematem krajobrazu nie tylko trawników przed domem, dachów, ogrodzeń czy ścian, ale także wewnętrznej przestrzeni życiowej. Eksperymentują z dowolnymi powierzchniami, na których można umieścić żywą roślinę. Stoły i krzesła pokryte trawą, parapety, podłogi z roślinnymi wyspami są nie tylko bardzo oryginalne i piękne, ale także przydatne dla zdrowia mieszkańców domu. Jeśli wcześniej te nowości wprowadzono tylko w pokojach i kuchniach, to dziś przyszła kolej na łazienki.

Innowacyjne rozwiązanie

Kilka lat temu projektant Nguyen La Chanh (Nguyen La Chanh) zaskoczył świat swoim niezwykłym, a jednocześnie prostym rozwiązaniem. Szwajcarka wpadła na pomysł, by stworzyć dywan z roślin do łazienki. Pomieszczenia te są w większości przypadków nieodpowiednie do utrzymania żywych roślin, ponieważ oświetlenie tutaj jest sztuczne, nie ma okien, a wilgotność jest dość wysoka.

Madame Nguyen z siedemdziesięciu pędów mchu stworzyła oryginalną matę do życia, której opieka jest niezwykle prosta. Nie należy go podlewać, ponieważ rośliny mają wystarczającą ilość wilgoci, którą uzyskują dzięki mokrym stopom mężczyzny, który po kąpieli bierze się na dywan.

Aby stworzyć ten dywan, który natychmiast zaczął być uważany za dzieło sztuki projektowania, projektant użył trzech rodzajów mchu: lasowego, kulistego i importowanego z wysp Oceanii. Jego podstawą jest nowoczesny materiał Plastazote, czyli pianka polietylenowa o bardzo dużej gęstości. Materiał ten charakteryzuje się dużą obojętnością i neutralnością chemiczną. W nim powstają globularne zagłębienia, w które posadzone są pędy mchu. Nie potrzeba gleby ani substratu do wzrostu roślin, a granice depresji naturalnie hamują nadmierny wzrost.

Zalety i wady

Główną zaletą dywanika jest jego naturalność. Ze względu na naturalne właściwości mchu, poziom wilgotności w łazience może być utrzymywany na normalnym poziomie, ponieważ rośliny pochłaniają nadmiar wilgoci z powietrza. W tym przypadku pomieszczenie wypełnione jest tlenem.

O tym, jak przyjemnie po kąpieli można stanąć na miękkiej i puszystej powierzchni, i nie muszę tego mówić! Oczywiście jest to nieporównywalne z wrażeniami zimnych płytek lub suchego drewna. Ponadto dywan nie ma żadnego zapachu. Jest jeszcze jedna ważna zaleta: mech ma właściwości bakteriobójcze. Mata z żywego mchu jest idealnym rozwiązaniem dla tych, którzy zmuszeni są żyć w miastach, z dala od natury.

Niestety, to rozwiązanie konstrukcyjne ma swoje wady. Po pierwsze, nie można nazwać mchu trwałym, a przy codziennym użytkowaniu dywanu utrata atrakcyjnego wyglądu, a nawet śmierć roślin są nieuniknione. Po drugie, jego koszt jest wystarczająco wysoki (prototyp kosztował wynalazcę 300 dolarów). Ale mimo tych niuansów Nguyen La Tien poszukuje inwestorów do masowej produkcji dywaników. Kto wie, w niedalekiej przyszłości, maty z mchu zastąpią tradycyjne wykładziny podłogowe do łazienek ?