Lindsay Lohan nadal brała udział w kręceniu filmu o przeniesieniu Malachowa "Niech mówią"

Miesiąc temu okazało się, że Andrei Malakhov przyniósł skandaliczną gwiazdę Hollywood aktorce Lindsay Lohan w swoim talk show "Niech mówią". W programie musiała opowiedzieć szczegóły powieści u Egora Tarabasova, a także opowiedzieć, jak przeżyła przerwę. Pomimo nierealistycznych żądań, na przykład sesji zdjęciowej z Władimirem Putinem, Lohan nadal latała do Moskwy, ale nie pojawiła się w studiu Andrei.

Pijany debauch w hotelu Ritz Karlton

Początek filmowania zaplanowano na godz. 12.00. Ze względu na fakt, że Lindsay przybyła do Moskwy prawie w południe (lot z Londynu był opóźniony), zajęło jej to trochę czasu. Jej agentka zarezerwowała aktorkę dla aktorki w hotelu Ritz Karlton, a ona natychmiast weszła za nią do hotelu.

W międzyczasie goście transferu Malachowa już zebrali się w studiu i zaczęli cierpliwie czekać na przybycie Lohana, ale po godzinie, potem jeszcze jedna, gwiazda Hollywood nigdy się nie pojawiła. Goście talk show "Pozwól im rozmawiać" zaczęli być fotografowani w foyer Ostankino i przesyłać swoje zdjęcia do serwisów społecznościowych, co sugeruje, że strzelanie zostanie anulowane. Na ich stronach można było przeczytać wiele różnych recenzji, od zdziwienia i kończąc na złych, skierowanych na Lohan.

W tym czasie w hotelu Ritz Karlton wybuchł poważny skandal. Po przybyciu Lindsay do hotelu czekała na niespodziankę - właściciel hotelu zaproponował jej bezpłatny numer prezydencki i oczywiście zgodziła się w nim zamieszkać. 3 godziny później, przyjęcie odebrało sygnał od pijanej aktorki z okrzykami Jegora Tarabasowa, który dzwonił do niej grożąc. Pracownicy hotelu nie komentowali tego incydentu w żaden sposób, ale nie ukryli, że niemal natychmiast ktoś z najbliższej okolicy Lohan nazwał ją lekarzem i szybko rzucił się na wyzwanie. Jednak do hotelu przybył nie tylko lekarz, który odwiedził Lindsay, zaraz po nim, visagistes, styliści i Andrey Malakhov. Kilka godzin później Lohan udało się ożywić, a ona poszła strzelać, chociaż była już ósma wieczorem, a studio było jej pokojem hotelowym.

Czytaj także

Andrei skomentował pracę z Lindsey

Wczesnym rankiem następnego dnia na stronie Malakhova na Instagramie pojawił się napis:

"4: 55 ... W końcu to zrobiliśmy. Wywiad z Lindsay Lohan odbył się! Dopóki nie zdradzę wszystkich szczegółów komunikacji, ale szczerze mówiąc, zrobiła na mnie wrażenie swoim wzruszeniem i wrażliwością. Wywiad, który wkrótce pokażemy, jest sensacją na skalę globalną. Rozmowa z okiem w oczach, w której wszystko zostało zbudowane na szczerości. Opowiedz o niebezpieczeństwie w postaci bogatego Egora Tarabasova i chęci ucieczki przed samotnością. "

Najwyraźniej komunikacja była przyjemna dla obu stron, ponieważ sieć miała już zdjęcia ze spotkania, które na swojej stronie na Instagramie opublikowała aktorka. Jednak w przeciwieństwie do Andrew, nie była pełna gadatliwości. Lindsay podpisała duże wspólne zdjęcie: "Moja rosyjska rodzina" i zdjęcie z Andriejem: "Kocham Malachowa".