Od czasu strasznego wypadku samochodowego, w którym zmarła księżniczka Diana, minęło prawie 20 lat, ale rana synów z powodu jej utraty nadal nie leczy. Książę William i Harry wydali wczoraj wspólne oświadczenie, że mówią, że zaczynają zbierać pieniądze na budowę pomnika poświęconego księżnej Dianie.
Pomnik zostanie zainstalowany w Kensington Park
Księżna Diana była ideałem piękna, wyrafinowania i życzliwości dla wielu Brytyjczyków, a wieść o jej śmierci stała się szokującą wiadomością. Właśnie dlatego 31 sierpnia, w dniu jej śmierci, zwyczajowo należy pamiętać o księżniczce i szanować jej pamięć. Wiedząc o tym, Harry i William zdecydowali, że wspomnienie ich matki jest pomysłem, który będzie wspierany przez wielu mieszkańców kraju. We wspólnym oświadczeniu monarchów były następujące słowa:
"Od czasu odejścia księżnej Diany minęło sporo czasu. Wydaje nam się, że 20 lat to czas, w którym każdy może zrozumieć, że nasza matka była przykładem dla wielu z nas do naśladowania. Dlatego inicjujemy zbiórkę pieniędzy na budowę pomnika "Księżna Diana". Zostanie wzniesiony w parku Kensington Palace. Mamy nadzieję, że będzie on w stanie przekazać wszystkim, którzy chcą zrozumieć, jaki wpływ miała księżniczka na rozwój Wielkiej Brytanii i każdego obywatela tego kraju. "
Nawiasem mówiąc, nazwa architekta tego projektu nie została ujawniona. Mówi się, że książęta jeszcze nie zdecydowały się na ostateczną wersję projektu memoriału, ale członkowie komisji ds. Zbierania pieniędzy na budowę zostali już nazwani.
Czytaj także- Najbardziej zabawne i zabawne momenty i memy internetowe z okazji ślubu księcia Harry'ego i Megan Markle!
- Megan Markle założyła pierścień księżnej Diany i przetoczyła najpiękniejszy samochód elektryczny na świecie
- Najciekawsze szczegóły i zdjęcia ślubu księcia Harry'ego i Megan Markle!
Harry nie może zapomnieć o swojej matce
Księżniczka Diana została znaleziona martwa w samochodzie 31 sierpnia 1997 roku. Tragedia miała miejsce w Paryżu i nadal nie wiadomo, co spowodowało wypadek samochodowy. W czasie tej strasznej tragedii William miał 15 lat, a jego młodszy brat 12. Harry był jedynym członkiem rodziny królewskiej, który bardzo zabił Diane śmierci. Po 20 latach powiedział o swojej matce:
"Przez długi czas nie mogłam zaakceptować faktu, że już jej nie ma. Wydawało mi się, że mam w piersi wielką dziurę, która nigdy się nie zagoi. To dzięki tej tragedii stałem się tym, kim jestem teraz. Próbuję robić tylko takie rzeczy, które byłyby dumą mojej matki ".