Słynna 31-letnia amerykańska modelka i prezenterka telewizyjna Chrissie Tagen została główną gwiazdą wrześniowej edycji wydania Cosmopolitan. W rozmowie z ankieterem magazynu żona legendarnego muzyka Johna Legende postanowiła powiedzieć dość pikantny szczegół z jej życia osobistego. Jak się dowiedziano, Тейген długo chorował na alkoholizm.
Wcześniej bez wina Chrissy nie mógł żyć
Teygen rozpoczęła swój wywiad od tego, że pamiętała zły nawyk, który rozwinął się podczas jej pracy w branży modelek. To właśnie słowa Chrissie wspomina ten okres w swoim życiu:
"Kiedy jesteś modelem, który jest bardzo popularny wśród projektantów i różnych czasopism, jesteś stale zaproszony na różne imprezy i imprezy. Przed nimi zawsze jest stół bufetowy i dobre wino. Wiesz, szklanka z tym szlachetnym napojem jest integralną częścią tego rodzaju wydarzeń. Miałem na sobie piękną sukienkę, makijaż i włosy, i rozmawiałem z ludźmi przy lampce wina. I wiesz, alkohol naprawdę pomógł znaleźć wspólny język z obecnymi gośćmi. Stałem się bardziej zrelaksowany i mogłem rozmawiać na dowolny temat. Nie pamiętam, jak długo to trwało, ale pijane brunche stały się nawykiem. A teraz, pewnego dnia, uświadomiłem sobie, że już bez szklanki alkoholu nie mogę żyć. Stałem się zależny od wina. Byłem naprawdę przerażony. Uświadomiłem sobie, że wszystko, z tym trzeba skończyć. "
- Chrissie Tagen opublikowała pierwsze zdjęcie nowonarodzonego syna, ujawniając jego imię
- Chrissie Teigen i John Legend po raz drugi zostali rodzicami
- Krissy Tagen nazwie Irina Sheik "Najpiękniejsza kobieta na świecie"
Krissie wstydzi się swojego zachowania
Następnie słynny model, który, nawiasem mówiąc, teraz wychowuje roczną córkę na Księżyc, poprosił o przebaczenie ze strony swojej rodziny i żony Legend za to, że przysporzył im wiele bólu. Tak powiedział Thagen:
"Wydaje się, że każdego dnia 200 ml wina nie wystarczy. W rzeczywistości jest to ogromna ilość. Teraz jestem pewien, że w tym momencie dużo wypiłem. Nie, nie sądzisz, obudziłem się rano w optymistycznym stanie i nie miałem śladu kaca, ale zrobiłem pewne rzeczy, które w trzeźwym umyśle nic by nie dały. Dla nich jestem teraz bardzo zawstydzony. Chcę prosić o wybaczenie od mojego męża, a także od moich krewnych, za to, co jeszcze byłem 3 lata temu. Obiecuję, że więcej tego się nie powtórzy. Nieustannie pracuję nad sobą, aby na zawsze pozbyć się tego uzależnienia. Zawsze chcę pozostać w trzeźwej pamięci. Dla mnie jest to bardzo ważne. "