Nawet udział w filmie dobrych aktorów nie zawsze jest gwarancją sukcesu w dystrybucji filmów. Publikacja Forbes opublikowała listę niepowodzeń roku wychodzącego.
Głośne nazwy
Wśród nich była komedia "Mordecai" z niepowtarzalnym Johnnym Deppem, którego produkcja została wydana na 60 milionów dolarów. Pomimo poważnej kampanii reklamowej studio Lionstage mogło zwrócić tylko 47,3 miliona dolarów.
Awaria w kasie czekała na taśmę "Ultra American". Była w stanie zarobić 15,4 miliona dolarów z wydanymi 28 milionami dolarów.
Czytaj także- To porażka: 10 najstraszliwszych strojów na festiwalu w Cannes 2018!
- Akcja protestacyjna: aktorzy przeciwstawili się dyskryminacji na czerwonym dywanie Festiwalu w Cannes
- Amber Hurd spędza czas z Vito Schnablem
Główni przegrani
Antireyting był prowadzony przez musicalową komedię "Rock in the East" z Billem Murrayem. Z budżetem 15 milionów zarobiła 2,9 miliona dolarów.
Następny był Sean Penn z rewolwerowcem "Ganmen" - jego wynik to 10,7 miliona przy koszcie 40. A na trzeciej pozycji, Chris Hemsworth - thriller detektywistyczny "Cyber" z nim w roli tytułowej był w stanie zarobić 19,4 miliona w wieku 70 lat.
Wśród outsiderów są filmy "Między Przyczynami", "Jam i Hologramy", "Na zewnątrz", "128 uderzeń serca na minutę" i "Aloha".
| | | |
| | | |
| | | |