Wygląda na to, że próby Jima Carreya z matką jego zmarłej dziewczyny Catriony White, która popełniła samobójstwo jesienią ubiegłego roku, nie zakończą się. Aktor, którego krewni Miss White oskarżyli o jej śmierć, stara się odwołać procesy, uznając je za bezpodstawne.
Spory sądowe
Wojna między Jimem Carreyem i matką Cartii White, Brigitte Svitmen, wspierana przez wdowę po córce Mike Barton, rozpoczęła się w październiku. Kobieta obwinia Jima za słowne znęcanie się nad Kartioną, zarażanie dziewczyną chorobami przenoszonymi drogą płciową i zaopatrywanie jej w leki, które zatruła.
Niepewne ataki
Wczoraj Jim Carrey rozpoczął retorsyjne manewry. Jego prawnicy wysłali petycję z prośbą do sędziego o usunięcie z listy roszczeń wysuniętych przez Brigitte Svitmen, oskarżeń o zakażenie seksualne chorobami wenerycznymi. Ponieważ zdarzyło się to na kilka lat przed samobójstwem dziewczyny, wydarzenia te są nieistotne i zdaniem aktora nie mogły skłonić jej do samobójstwa i dlatego powinny zostać wycofane z tej sprawy.
Ponadto, jak zwykle, Jim powiedział, że chciwy rodzic swojej byłej dziewczyny próbuje go oczernić i zarabiać pieniądze na śmierci dziewczyny, którą naprawdę kochał.
Czytaj także- 20 gwiazd, które w przeszłości - pacjenci kliniki psychiatrycznej
- Jim Carrey kaustycznie krytykuje Donalda Trumpa i jego otoczenie, rysując kreskówki
- Innocenty: sąd położył kres oskarżeniom Jima Carreya o udział w śmierci Katriony White
Przypomnijmy, zaraz po śmierci Katriony, jej rodzina i Keri wspierali się nawzajem. Jim uczestniczył w pogrzebie Jekaterina w Irlandii i nosił trumnę swoim ciałem. Kerry i White, którzy spotkali się w 2012 roku (z długą przerwą w związku), rozpadli się na trzy dni przed tragedią.