23-letni Jegor Tarabasov prawie zgasł, zanim usłyszał rewelacje swojej ukochanej 30-letniej Lindsay Lohan, którą zrobiła w serialu "Pozwól im mówić". Źródło, z którym była bliska znajomość, zaprzeczyło słowom aktorki o materialnej stronie ich związku, argumentując, że Jegor nie był alfonso.
Historia ofiary
Zostając gościem popularnego programu Andrzeja Malakhowa "Pozwól im mówić", Lindsay Lohan chętnie powierzyła temat powieści ex-narzeczony Egor Tarabasov. Wyjaśniła więc, że jej były chłopak był próżniakiem, który wydawał pieniądze bogatego ojca. Ponadto twierdzi, że to ona płaciła za wszystkie podróże i rozrywkę. A na dodatek aktorka "obniżyła" młodszego Tarabasowa "pod listwą", mówiąc, że drogie pierścionek zaręczynowy, który dał jej jej chłopak, kupiła sobie.
Prawdziwy dżentelmen
Zachodnia edycja TMZ postanowiła przeprowadzić własne dochodzenie, przeprowadzając wywiady z osobami znającymi tę parę. Odnosząc się do informacji uzyskanych od insiderów, tabloid poinformował, że Tarabasov zachował swoją sławną pannę młodą. Zapłacił nie tylko za kaprys Lohana, ale dał jej karty kredytowe, nie kontrolując wydatków. Jeśli chodzi o pierścień ze szmaragdem, Lindsay nie wydała na niego dolara.
Czytaj także- 14 najbardziej kapryśnych gwiazd, z którymi jest naprawdę ciężko pracować
- 13 zatwardziałych oszustów wśród znanych osobistości
- Lindsay Lohan ostatecznie przegrała wieloletnią próbę z twórcami gier wideo
A co myślisz? Lohan jest z pewnością dobrą aktorką, czy Tarabasov kłamie?
| | | |
| | | |