Niedawno 32-letnia modelka pochodzenia rosyjskiego, Irina Sheik, lubi publikować szczere zdjęcia na swojej stronie społecznościowej. Po tym, jak Irina po raz pierwszy została matką, dając swojemu chłopakowi córkę Bradleya Coopera, Leię, można ją zobaczyć częściej na plażach egzotycznych wysp iw jej sypialni niż na planie lub podium. Następnym potwierdzeniem tego była wczorajsza migawka, którą Shake postanowiła podzielić się z fanami.
Seksowna marka marki Intimissimi
Wczoraj na stronie Iriny na Instagramie pojawiło się dość pikantne zdjęcie. Na nim gwiazda wybiegowa robi selfie, ubrana w koronkowe czarne ciało z najnowszej kolekcji marki Intimissimi. W zasadzie nie jest to zaskakujące, ponieważ Shake jest ambasadorem tej marki. Po tej migawce w Internecie, wiele pozytywnych opinii pochodziło z tego planu, adresowanego do Iriny: "Podziwiam tę dziewczynę. Ona jest prawdziwą pięknością. Bardzo miło jest patrzeć na takie formy "" Jaka ładna jest kobieta, ta Irina Sheik. Prawdą jest, że im jest starszy, tym bardziej stara się pokazać swoje nagie ciało. Dziwne to wszystko ... "," Szejk jest wspaniałą postacią. Jak jej się to udaje, dla mnie, do tej pory, tajemnicą, ponieważ wielokrotnie mówiła, że nie przestrzega ścisłej diety "itp.
- Krissy Tagen nazwie Irina Sheik "Najpiękniejsza kobieta na świecie"
- Pojawienie się Iriny Sheik na Festiwalu Filmowym w Cannes wywołało wiele dyskusji o jej możliwej ciąży
- Idealna para: Irina Sheik i Bradley Cooper na Met Gali 2018
Irina opowiedziała o swojej diecie
Niedawno w jednym ze swoich wywiadów Shake przyznała, że nie przestrzega ścisłych ograniczeń dietetycznych, a nawet pozwala sobie na jedzenie dużej ilości szkodliwych pokarmów raz w tygodniu. Tak powiedział słynny model:
"Wiele osób pyta mnie, co robię, aby nie przytyć. Chcę tylko powiedzieć, że nie siedzę na sztywnej diecie, tak jak moi inni koledzy. W moim przypadku po prostu nie jest to konieczne. Myślę, że wina to dobre geny, które dostałem od mojej matki.Jeśli mówimy o żywieniu, to w mojej diecie jest duża ilość oczyszczonej wody. Piję co najmniej 2 litry dziennie. Dodatkowo uwielbiam różne koktajle i owoce, próbując przez nie przygotować przekąski. Jeśli mam strzał, to dzień przed nim, robię sobie dzień odpoczynku: piję dużo wody i soków, a także staram się jeść małe porcje i nie bardzo wysokokaloryczne jedzenie. Jeśli chodzi o weekend, to zaczynam na pełnym programie: jem frytki, hamburgery i sosy. Wszystko to spłukuję dużą porcją sody. Szczerze mówiąc, właśnie ten rodzaj jedzenia daje mi maksimum pozytywnych emocji. Nienawidzę jeść innej trawy i sałaty, które są tak modne teraz w Hollywood. "