Na co tylko nie idą fani, aby przyciągnąć uwagę swoich idoli. Amerykański Bruce Rowley popełnił napad na bank, aby zaimponować 28-letniemu piosenkarzowi country, Taylorowi Swiftowi.
Przestępstwo ze względu na miłość
Ostatnio media zachodnie poinformowały o napadzie na bank w Ansonia, Connecticut, USA, który miał miejsce 4 kwietnia. Policja gorączkowo podążyła za nim, dzień później, zatrzymała podejrzanego w zbrodni 26-letniego Bruce'a Rowleya, który był już w innym stanie - Rhode Island.
Podczas wyszukiwania nieszczęśliwego włamywacza znaleziono tylko część skradzionej gotówki. Podczas przesłuchania Rowley powiedział mi, gdzie znaleźć brakującą kwotę. Okazało się, że rzucił pieniądze przez płot do rezydencji Taylor Swift w wiosce Watch Hill w Rhode Island.
Magnes dla niewystarczających wentylatorów
Okazało się, że zbrodniarz-kryminał postanowił okraść, aby zaimponować popularnej piosenkarce i zdobyć jej serce. Przybywając do domu Taylora, zamierzał wziąć prysznic za pieniądze i złożyć ofertę ręki i serca. Na szczęście Swift nie było. Ostatnio spędziła dużo czasu w Wielkiej Brytanii, aby być obok swojego chłopaka, aktora Joe Alvina.
- Taylor Swift po raz pierwszy od dwóch lat został opublikowany
- Artystka rysuje znane postacie z kreskówkami, a ty nie oderwiesz ich oczu!
- 15 celebrytów, którzy idealnie pasowaliby do roli księżniczki Disneya!
Nawiasem mówiąc, nie jest to pierwszy przypadek nielegalnych działań fanów gwiazdy show biznesu. W styczniu funkcjonariusze organów ścigania aresztowali 58-letniego mężczyznę za nielegalne posiadanie broni. Zatrzymany przedstawił się jako kochanek Taylor i powiedział mu, że potrzebuje broni, aby chronić piosenkarkę podczas jej podróży po Afryce.