Beverly Hills, gwiazda 90210, przygotowuje się do kursu chemioterapii

Od marca 2015 r. Shannen Doherty odważnie boryka się z rakiem piersi, pogrążając się w złożonym procesie leczenia. W niespokojnym okresie aktorka była wspierana przez męża i przyjaciół, - lekarze robią wszystko, co możliwe, aby zrehabilitować aktorkę Hollywood.

W lutym ubiegłego roku Shannen Doherty przeszła liczne badania i potwierdziła swoje najstraszniejsze obawy - onkologię. Pomimo przerażającej diagnozy aktorka była od początku otoczona miłością i wsparciem rodziny. Na Instagramie podzieliła się swoimi doświadczeniami, słowami wdzięczności za sympatię i wsparcie. Napisała pod jednym ze swoich zdjęć:

"Onkologia nie jest zdaniem, ale szansą na zrozumienie, kto jest z tobą!"

Aktorka nie zamknęła się w tak trudnym czasie, ale była otwarta na komunikację i akceptację pomocy. W wywiadach była szczera i wyznała, że ​​bardzo się boi i starała się docenić wszystko, co teraz się z nią dzieje.

Czytaj także

Walka kosztem życia

Jednostronna mastektomia (usunięcie gruczołu piersiowego) była wynikiem walki o życie. Lekarze byli zmuszeni przyznać, że choroba nie ustępowała, ale rozprzestrzeniła się na węzły chłonne i poza nią. W tym momencie nadszedł czas, aby zastosować chemioterapię.

Męska aktorka Kurt Ivarinko niestrudzenie podąża za nią i wspiera. Shannen przyznał, że jego obecność pozwoliła łatwiej przejść bolesną ścieżkę. W jednym z wywiadów aktorka powiedziała, że ​​trudno jej poradzić sobie z lękiem o przyszłość:

"Najstraszniejsze jest to, jak zmiany wpłyną na ludzi, których kochasz i kochasz".